Dziennik Gazeta Prawana logo

Burza wokół umowy z Saudi Aramco. Ziobro zabrał głos

18 grudnia 2022, 13:14
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Zbigniew Ziobro
<p>Zbigniew Ziobro</p>/PAP
"Nie znam faktów w sprawie sprzedaży udziałów w Rafinerii Gdańskiej, nie mówię, czy jest dobra, czy zła, bo nie byłem jej stroną, ale warto poznawać tego rodzaju umowy. Jestem zwolennikiem transparentności" – powiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro.

Ziobrę pytano w niedzielę podczas konferencji prasowej o ewentualne śledztwo w sprawie fuzji Orlenu z Lotosem, o sprzedaż udziałów w Rafinerii Gdańskiej i o ewentualną odpowiedzialność polityczną za podpisanie umowy z Saudi Aramco.

Komentarz Ziobry

– odpowiedział Ziobro. Dodał, że jeśli wpłynie zawiadomienie i zostaną podane okoliczności wskazujące na możliwość popełnienia przestępstwa, to prokuratura będzie podejmować decyzję w sprawie. Podkreślił, że "warto poznawać tego rodzaju umowy, tego jestem zwolennikiem: transparentności i jawności".

Kontrowersyjna umowa

W środę "Gazeta Wyborcza" napisała, że "sprzedaż przez Orlen części Lotosu spółce Saudi Aramco odbyła się z naruszeniem ustawy o kontroli niektórych inwestycji. Służbom specjalnym nie pozwolono ocenić transakcji, mimo że Saudi Aramco współpracuje z putinowską Rosją".

Autorzy publikacji napisali również, że "sprzedaży przez Orlen udziałów w Lotosie koncernowi naftowemu Saudi Aramco nie konsultowano pod kątem bezpieczeństwa energetycznego Polski".

Transakcja z Saudi Aramco jest zabezpieczona zarówno w umowach, jak również na poziomie ustaw – zapewnił w piątek prezes PKN Orlen Daniel Obajtek. Jak ocenił, "Saudyjczycy są naszą alternatywą wobec dostaw ropy naftowej z Rosji i w ten sposób gwarantują nam bezpieczeństwo".

Środki zaradcze

PKN Orlen 12 stycznia br., zgodnie z wymogami Komisji Europejskiej, przedstawił środki zaradcze planowane w związku z zamiarem przejęcia Lotosu. Mają one uchronić polski rynek paliw i rynek rafineryjny przed monopolem. W ich ramach ustalono m.in., że koncern Saudi Aramco kupi 30 proc. akcji Rafinerii Gdańskiej, a węgierski MOL przejmie 417 stacji paliw sieci Lotos w Polsce. Z kolei Orlen kupi od MOL 144 stacje paliw na Węgrzech i 41 stacji paliw na Słowacji.

Orlen przekazywał, że wynegocjował z Saudi Aramco długoterminowy kontrakt na dostawy od 200 tys. do 337 tys. baryłek ropy dziennie. Docelowy pułap dostaw arabskiej ropy powinien w tym roku osiągnąć 400 tys. baryłek dziennie (20 mln ton rocznie). Składają się na to dostawy wynikające z kontraktu z saudyjskim koncernem i z transakcji sprzedaży 30 proc. udziałów w rafinerii. Orlen oszacował, że dostawy te mogą zaspokajać do 45 proc. łącznego zapotrzebowania całej Grupy Orlen – już po przejęciu Lotosu – zarówno w Polsce, jak i na Litwie i w Czechach.

Zawiadomienie prokuratury

W sobotę politycy PO z Pomorza poinformowali, że przesłali do prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa w sprawie możliwych nieprawidłowości przy umowie z Saudi Aramco.

– mówiła posłanka Agnieszka Pomaska. Zawiadomienie skierowano do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz.

Autorzy: Marcin Jabłoński, Jakub Borowski

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj