Dziennik Gazeta Prawana logo

Mularczyk rozmawiał z holenderskim senatorem o reparacjach. "Należy ustanowić specjalny trybunał"

14 października 2022, 11:38
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
ARKADIUSZ MULARCZYK
<p>ARKADIUSZ MULARCZYK</p>/Newspix
Kwestia dochodzenia przez Polskę reparacji wojennych od Niemiec była głównym tematem rozmowy posła Arkadiusza Mularczyka (PiS) z przewodniczącym Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy Tinym Kox’em. O rozmowie poinformowano w piątkowym komunikacie na stronie Sejmu.

W spotkaniu, które miało miejsce w czwartek, uczestniczyli też posłanka Iwona Arent (PiS) oraz ambasador Jerzy Baurski, Stały Przedstawiciel RP przy Radzie Europy w Strasburgu.

Poseł Mularczyk - poinformowano w komunikacie - przedstawił treść noty dyplomatycznej przekazanej niemieckiemu rządowi przez MSZ, a także raport na temat strat poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej.

Bezprecedensowa sytuacja

"Przewodniczący delegacji powiedział, że raport stanowi podstawę obiektywnej debaty publicznej w zakresie nierozliczenia się Niemiec z Polską za skutki wojny. Przypomniał także, że Niemcy nie podpisały żadnej umowy międzynarodowej pozwalającej na zrekompensowanie Polsce wojennych i okupacyjnych szkód, a polskim ofiarom wojny na dochodzenie odszkodowań na drodze prawnej. Poseł Mularczyk podkreślił, że to bezprecedensowa sytuacja" - napisano w komunikacie.

- powiedział Mularczyk cytowany w komunikacie.

Podano w nim, że przewodniczący Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy "ze zrozumieniem odniósł się do przedstawionej kwestii oraz zgodził się, że wybiórcze potraktowanie w przeszłości krajów europejskich w sprawie reparacji nie powinno mieć miejsca". "Tiny Kox powiedział, że Niemcy ponoszą moralny obowiązek rozliczenia poniesionych szkód oraz prawny obowiązek poniesienia odpowiedzialności" - zaznaczono.

Jak dodano, "w kontekście wojny na Ukrainie holenderski polityk zaznaczył, że należy rozważyć możliwość ustanowienia specjalnego trybunału, będącego również formą przestrogi i pełniącego funkcję odstraszania na przyszłość, aby państwa, które dopuszczają się aktów przemocy i agresji miały świadomość poniesienia konsekwencji i zapłaty za zniszczenia".

Na początku października minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau podpisał notę dyplomatyczną ws. reparacji wojennych skierowaną do strony niemieckiej. Wcześniej, 1 września, zaprezentowano raport o stratach poniesionych przez Polskę w wyniku agresji i okupacji niemieckiej w czasie II wojny światowej. Oszacowano je na 6 bilionów 220 miliardów 609 milionów zł.

Szefowa MSZ Niemiec Annalena Baerbock, odnosząc się do wystosowanej przez Polskę noty ws. reparacji, oświadczyła podczas wizyty w Warszawie, że "kwestia reparacji z punktu widzenia rządu federalnego jest kwestią zamkniętą". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj