DGP: Na swojej pierwszej konferencji mówił pan o wspieraniu sektora bankowego w dialogu z administracją. Jaki jest wpływ polityki na bank?
Paweł Gruza: Ma pan na myśli jakiś konkretny bank?
Ten konkretny bank w tej konkretnej sytuacji.
PKO BP, którego głównym akcjonariuszem jest Skarb Państwa, to bank, który jest liderem rynku pod względem skali działania, kapitałów własnych, kredytów, liczby klientów oraz wielkości sieci dystrybucji. Jako lider rodzimego sektora bankowego odgrywamy szczególną rolę w krajowej gospodarce. W związku z tym PKO BP musi zachowywać się w sposób odpowiedzialny, ze zrozumieniem swojej roli w tworzeniu PKB oraz finansowaniu potrzeb obywateli i przedsiębiorstw. Czynimy to od wielu lat i będziemy kontynuowali tę misję.
Jakie zadania zostały przed panem postawione, gdy pan tutaj trafił?
Szczegóły dotyczące mojej rozmowy z radą nadzorczą nie powinny być ujawniane publicznie. Nie dlatego, że mam coś do ukrycia, ale dlatego, że tak stanowi dobry obyczaj i biznesowy standard. Jednak wyzwania, które stoją przed bankiem, są dosyć jasne. Jesteśmy w trakcie przygotowania strategii, która w tym bardzo turbulentnym czasie ma dać nam szansę na najlepszy możliwy rozwój.
CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
