"Jak przekazała Larsson, czwarty wyciek znajduje się w szwedzkiej wyłącznej strefie ekonomicznej. Według najnowszych informacji gaz wydostaje się z dwóch miejsc w strefie szwedzkiej i dwóch w strefie duńskiej" - pisze w czwartek Reuters.
Śledztwo przejęły służby specjalne
Szwedzkie służby specjalne SAPO przejęły w środę od policji dochodzenie w sprawie podejrzenia wystąpienia sabotażu, którego następstwem jest wyciek z gazociągów Nord Stream na Morzu Bałtyckim. W komunikacie służb podkreślono, że nie można wykluczyć, iż stoi za nim obce mocarstwo.
Gazociągi Nord Stream 2 i Nord Stream 1 zostały uszkodzone w poniedziałek w pobliżu Bornholmu. Od tego czasu wycieka z nich gaz w postaci widocznych na powierzchni wody bąbelków. Szwedzka Straż Przybrzeżna poinformowała, że wyciek z Nord Stream 1 zacznie się zmniejszać w niedzielę. Przesył NS 1 wstrzymała Rosja, a NS 2 jest gotowy do eksploatacji, ale nie został uruchomiony.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.
