Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjscy poborowi kupują wyposażenie na front... za swoje pieniądze

27 września 2022, 15:19
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rosyjscy poborowi
<p>Rosyjscy poborowi w moskiewskim biurze rekrutacyjnym podczas częściowej mobilizacji wojskowej w Rosji</p>/PAP/EPA
Po ogłoszeniu mobilizacji przez prezydenta Rosji Władimira Putina, wzrosły ceny w sklepach z odzieżą i wyposażeniem wojskowym. Władze regionów Zabajkale oraz Buriacji zapowiadają kontrole w tych miejscach i grożą handlowcom wysłaniem ich... na front - podaje telewizja Biełsat TV.  Zmobilizowani jednak będą musieli kupić sobie niezbędną odzież sami. 

Zmobilizowani mężczyźni muszą sami sobie kupić wyposażenie na front. W rosyjskich sklepach wzrosły ceny na kominiarki, kalosze, bieliznę termiczną rękawiczki, czapki i buty zimowe - podaje stacja Biełsat TV.

Wysokie ceny umundurowania

– poinformował wicepremier regionu Aleksandr Bardaliejew.

Jeden z poborowych opublikował film, gdzie pokazał co musiał kupić przed wyruszeniem na front. "Wśród rzeczy, na które wydał 25 tysięcy rubli, czyli ponad 2100 złotych są: śpiwór, płaszcz, kalosze, apteczka z lekami i plecak" - czytamy na portalu Biełsat.eu  .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj