W czwartek minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że od 16 września wszystkie osoby powyżej 12 lat, które przyjęły podstawowy schemat szczepienia i pierwszy booster, mogą zaszczepić się drugą dawką przypominającą szczepionki przeciwko COVID-19.
Podobny poziom przeciwciał
Powiedział, że "nadal szczepienie podstawowe jest wykonywane wersją podstawową szczepienia, natomiast dawka pierwsza przypominająca w miarę dostępności już nowym preparatem, a drugą dawką przypominającą będziemy szczepić tylko i wyłącznie w wersji BA.1, a jak dojdzie wersja preparatu w kierunku BA.4 i BA.5, to wtedy będziemy wykorzystywali tę wersję".
Prof. Szuster-Ciesielska, zapytana przez PAP, którą wersją szczepionki się zaszczepić, podkreśliła, że nie ma większego znaczenia, którą wersją zaktualizowanej szczepionki przeciw COVID-19 się zaszczepimy, bo najnowsze badania wykazały, że poziom przeciwciał neutralizujących jest bardzo podobny w przypadku tych obu szczepionek.
– przekazała prof. Szuster-Ciesielska.
Dlatego – jak wyjaśniła – gdyby stanęła przed dylematem, którą szczepionkę przyjąć, to uważa to za obojętne.
– uzupełniła, podkreślając, że najważniejsze jest, aby w ogóle przyjąć dawkę przypominającą szczepienia przeciw COVID-19.
Nierówny wyścig z wirusem
Wirusolog przekazała, że obecnie w Indiach dominuje wariant BA.2.75 omikronu, który jeszcze w większym stopniu – w porównaniu z poprzednimi wariantami – ucieka przed odpowiedzią odpornościową.
– dodała profesor.
Wykorzystanie technologii mRNA
Zwróciła jednocześnie uwagę na wykorzystanie technologii mRNA w produkcji szczepionek przeciw COVID-19. Pozwala ona – jak zaznaczyła ekspertka – na błyskawiczne tempo dostosowania szczepionek do najbardziej aktualnych wariantów.
W czerwcu Amerykański Urząd ds. Leków i Żywności zwrócił się z prośbą do firm Pfizer/BioNTech i Moderna o przygotowanie aktualizowanych szczepionek, a już we wrześniu preparaty PfizerBioNtech są dopuszczone do obrotu. Prawdopodobnie, w przyszłości produkcja szczepionek będzie opierać się – tak jak w przypadku grypy – na modelowaniu prawdopodobieństwa wystąpienia poszczególnych typów wirusa po to, aby wyprodukować najbardziej aktualną szczepionkę sezonową przeciw COVID-19" – oceniła prof. Szuster-Ciesielska.
Autorka: Gabriela Bogaczyk