Von der Leyen w środę po południu wydała w Brukseli oświadczenie, w którym przedstawiła pomysły KE na walkę z kryzysem energetycznym. Jak zaznaczyła, Rosja jest niewiarygodnym dostawcą energii i manipuluje unijnymi rynkami energetycznymi.
Astronomiczne ceny energii w UE
Przyznała, że UE ma do czynienia z astronomicznymi cenami energii elektrycznej dla gospodarstw domowych i firm oraz ogromną zmiennością rynku.
- zaznaczyła.
Limit cenowy na rosyjski gaz i ograniczenia zużycia energii w godzinach szczytu
KE proponuje m.in. limit cenowy na rosyjski gaz. - powiedziała.
Dodała też, że KE zaproponuje "obowiązkowy cel ograniczenia zużycia energii elektrycznej w godzinach szczytu" w UE. - powiedziała. Szefowa KE nazwała to "inteligentnym oszczędzaniem energii elektrycznej".
Von der Leyen chce, żeby firmy produkujące energię elektryczną po niskich kosztach, na przykład z niskoemisyjnych źródeł, co przynosi wysokie dochody, ale jednocześnie "nie odzwierciedla ich kosztów produkcji" - "przekierowały" te "nieoczekiwane zyski", aby "wesprzeć słabszych ludzi i firmy".
Ogromne zyski firm i wkład solidarnościowy
Jak dodała, "to samo musi dotyczyć nieoczekiwanych zysków firm związanych z paliwami kopalnymi".
- zaznaczyła.
Dodała, że przedsiębiorstwa energetyczne muszą być wspierane, aby radziły sobie ze zmiennością rynków. KE chce "ułatwić wsparcie płynności" przez państwa członkowskie dla firm energetycznych. - powiedziała.
- podkreśliła. - podsumowała.
Reakcja rządu
- powiedział PAP rzecznik polskiego rządu. - zaznaczył. Müller wskazał, że Polska nadal będzie podnosić postulat, dotyczący zamrożenia systemu ETS. - mówił Müller.
autor: Rafał Białkowski, Łukasz Osiński