Dziennik Gazeta Prawana logo

"Spiegel": Putin gra z Zachodem. Szczególnie zadowolony powinien być z gry z Niemcami

30 lipca 2022, 09:02
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wladimir Putin
<p>Wladimir Putin</p>/PAP/EPA
Federalna Agencja ds. Sieci już wkrótce stanąć może w obliczu trudnej decyzji: które branże będą jako pierwsze pozbawione gazu z powodu rosyjskiej wojny – pisze w piątek "Der Spiegel".

51-letni Klaus Mueller został nominowany na prezesa Federalnej Agencji ds. Sieci w przeddzień rosyjskiej inwazji na Ukrainę. "Od tego czasu zadaje sobie jedno pytanie: czy ten kraj będzie miał wystarczająco dużo gazu w najbliższych miesiącach, jesienią i zimą? I co w przypadku, gdy gazu zabraknie" – pisze „Spiegel”.

Jeśli zabraknie gazu...

 – potwierdza Klaus Mueller.

W kwestii gazu "ostatecznie przewagę ma Władimir Putin. Gdyby prezydent Rosji zdecydował się wysłać do Niemiec jeszcze mniej gazu, Muellerowi nie zostałoby nic do dystrybucji. A przynajmniej za mało, by kraj mógł się dalej rozwijać" – wyjaśnia "Spiegel".

Gazprom przykręcił kurek. "Putin gra z Zachodem"

W ostatnim tygodniu sytuacja pogorszyła się, rosyjski Gazprom zezwala teraz na przepływ przez gazociąg Nord Stream 1 tylko 20 proc. gazu, tłumacząc się problemami technicznymi. Jednak rząd niemiecki zakłada, że "powody są czysto polityczne, a Rosja traktuje gaz jako broń".

"Putin gra obecnie z Zachodem, szczególnie zadowolony powinien być z gry z Niemcami, które w przeszłości uzależniły się od taniego rosyjskiego gazu bardziej, niż jakikolwiek inny duży kraj uprzemysłowiony. Putin zna Niemcy, więc zna także niemieckie obawy: strach przed zubożeniem, spowodowanym wygórowanymi cenami energii, strach przed bezrobociem, gdyby przemysł upadł" – analizuje "Spiegel".

Które branże zamykać?

Jak wyjaśnia Mueller, wielkość dostaw gazu na poziomie 40 proc. dałoby szansę na uniknięcie jego niedoborów. Ale teraz, decyzją Putina, do Niemiec trafia o połowę mniej. – przypomina Mueller.

Jak dodaje, jako pierwsze gazu pozbawione zostałyby "firmy przemysłowe, które nie produkują towarów pierwszej potrzeby". Jednak decyzja jest tu tylko pozornie łatwa. Jak przyznaje, "od miesięcy trwa brutalna rywalizacja, a jego skrzynka pocztowa jest przepełniona", bowiem przedsiębiorcy piszą do niego, jak ważny systemowo jest ich biznes i uzasadniają, dlaczego ich firmy nie powinny być pozbawione gazu w pierwszej kolejności.

Niemieckie magazynu mogą być puste już w lutym

O ile dostawy przez Nord Stream 1 nie wzrosną, niemieckie magazyny gazu mogą być puste już w lutym. W najgorszym przypadku rząd federalny może ogłosić tzw. stan nadzwyczajny. Wówczas za dystrybucję gazu odpowiadałaby Agencja ds. Sieci, która mogłaby odłączyć od sieci gazowych dużych producentów: huty, huty szkła, przemysł ceramiczny.

Mueller przyznaje, że zastanawia go, w jaki sposób Niemcy znalazły się w obecnej "niefortunnej sytuacji". Kiedy zaczynał pracę w lutym tego roku, nikt nie był na to przygotowany – wyjaśnia. – podsumowuje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj