Szef MZ na konferencji prasowej w Puławach był pytany m.in. o ewentualne obostrzenia w związku z ostatnim wzrostem zachorowań na COVID-19.
Minister Niedzielski przypomniał, że letnia fala koronawirusa rozpędza się dynamicznie, jednak cały czas poziom zakażeń i liczba hospitalizacji nie jest dotkliwa dla systemu opieki zdrowotnej.
Szef resortu zdrowia zaznaczył, że przy podejmowaniu decyzji o ewentualnych restrykcjach będzie brana pod uwagę przede wszystkim liczba chorych przebywających w szpitalach z powodu COVID-19.
- powiedział minister.
Zastrzegł jednak, że na razie nie jest to brane pod uwagę.
Minister Niedzielski zwracał też uwagę, że obecnie nasz układ immunologiczny jest w dużym stopniu odporny na ciężki przebieg choroby przez szczepienia lub przez samo przechorowanie. Szef MZ zachęcił, by w razie występowania objawów choroby zgłosić się do lekarza rodzinnego.
- dodał minister zdrowia.
Wzrost zakażeń
Szef MZ podkreślił na konferencji w Puławach, że "jeśli chodzi o liczbę zachorowań to właściwie przez ostatnie 4 tygodnie, (...) z tygodnia na tydzień mieliśmy wzrosty przekraczające skalę 60 proc. Był nawet tydzień, kiedy (...) wzrost zakażeń wynosił 80 proc".
zwrócił uwagę Niedzielski.
- poinformował.
Apogeum zakażeń - kiedy?
Jak dodał, najbardziej aktualne prognozy mówią, że w II połowie sierpnia będziemy mieli około 10 tys. przypadków dziennie w Polsce, jednak może się też zdarzyć, że apogeum zakażeń przypadnie na I połowę sierpnia - wtedy dzienna liczba zachorowań byłaby mniejsza - ok. 7-8 tys.
Autorki: Agata Zbieg, Gabriela Bogaczyk