Rośnie napięcie w relacjach Kazachstanu i Rosji na tle stosunku do agresji na Ukrainę. Choć zimą rosyjskie wojsko pomogło prezydentowi Kasym-Żomartowi Tokajewowi utrzymać władzę i pozbyć się ludzi związanych z jego poprzednikiem, Tokajew nie boi się okazywać niezadowolenia z polityki Władimira Putina.
W piątek prezydent podpisał decyzję o wyjściu z Międzypaństwowego Komitetu Monetarnego Wspólnoty Państw Niepodległych. Komitet powstał w celu pogłębienia współpracy kredytowej i walutowej z ostatecznym celem w postaci przyjęcia wspólnej waluty, choć poza Rosją żaden z jego członków takiego kroku na serio nie planował. Decyzja nie została oficjalnie skomentowana, jednak powszechnie uznano ją za kolejną oznakę niezadowolenia z agresji Rosji na sąsiednie państwo. Tym bardziej że takie niezadowolenie było już komunikowane wprost. Najwięcej medialnego rozgłosu zdobyła wypowiedź Tokajewa podczas czerwcowego forum gospodarczego w Petersburgu. Prezydent Kazachstanu w obecności Putina tłumaczył tam, dlaczego nie zamierza uznać niepodległości marionetkowych republik Zagłębia Donieckiego.
Dziennikarz „Dziennika Gazety Prawnej” od powstania tytułu w 2009 r. Wcześniej pracował w „Dzienniku”.
Absolwent stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Warszawskim. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej. Współautor książek: „Wilki żyją poza prawem. Jak Janukowycz przegrał Ukrainę” (2015), „Kryształowy fortepian. Zdrady i zwycięstwa Petra Poroszenki” (2016), „Czarne złoto. Wojny o węgiel z Donbasu” (2020), „Partyzanci. Dziennikarze na celowniku Łukaszenki” (2021).
Laureat nagród dziennikarskich: Belarus in Focus 2012, Grand Press 2018 w kategorii dziennikarstwo specjalistyczne, Nagrody im. Dariusza Fikusa 2019.
Mówi po angielsku, rosyjsku, ukraińsku i białorusku, uczył się również chorwackiego, esperanto, greckiego, japońskiego, niemieckiego i rumuńskiego.