W Brukseli ważą się losy kontrowersyjnego Traktatu Karty Energetycznej, który umożliwia firmom ubieganie się o odszkodowania w przypadku niekorzystnych dla nich zmian w polityce energetycznej.
Jedną ze spraw, która w oparciu o te przepisy trafiła do międzynarodowego arbitrażu, jest skarga operatora Nord Stream 2 na wymierzone w Gazprom przepisy dyrektywy gazowej.
Zdaniem rozmówców DGP traktat może posłużyć Rosji także w innych sporach energetycznych z krajami UE, w tym ewentualnej decyzji Niemiec o anulowaniu inwestycji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|