Jak powiedział w TVP Info Naimski, jesienią tego roku będzie gotowy gazociąg z Norwegii Baltic Pipe.
- - podkreślił. Dodał, że trwa też rozbudowa gazoportu w Świnoujściu. - - mówił Naimski.
ocenił pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej.
Jednocześnie zaznaczył, że bezpieczeństwo dostaw surowców energetycznych oznacza bezpieczeństwo kraju.
W kontekście dostaw ropy Naimski przypomniał, że polskie rafinerie znacząco zmniejszyły w ciągu ostatnich lat zakupy z Rosji. - - powiedział. Wskazał, że przetestowano to w 2019 r., kiedy trzeba było odciąć dostawy z Rosji, bo ropa była zanieczyszczona.- podkreślił.
"Unijne sankcje będą podstawą do zaprzestania dostaw"
Jak mówił, trwają na forum UE nt. wprowadzenia embarga na rosyjskie surowce. Wyjaśnił, że jeśli będą unijne sankcje, będzie to podstawą do zaprzestania dostaw rosyjskiej ropy przez zarządy PKN Orlen i Lotos.
Gazociąg Baltic Pipe ma utworzyć nową drogę dostaw gazu ziemnego z Norwegii na rynki duński i polski oraz do użytkowników końcowych w krajach sąsiednich. Gazociąg będzie mógł przesyłać 10 mld m sześc. gazu ziemnego rocznie do Polski oraz 3 mld m sześc. z Polski do Danii. Inwestorami są operatorzy przesyłowi: duński Energinet i polski Gaz-System. Według planów ma zacząć działać 1 października 2022 r.
Poniedziałek jest 19. dniem inwazji Rosji na Ukrainę. W związku z rosyjską napaścią na Ukrainę wiele państw i przedsiębiorstw na świecie nałożyło na Rosję sankcje gospodarcze i polityczne. Działalność w Rosji wstrzymało też wiele międzynarodowych koncernów - m.in. marki technologiczne, samochodowe, odzieżowe.