Gwieździe przyznano już zadośćuczynienie i odszkodowanie za ponad rok internowania - w grudniu ubiegłego roku Sąd Apelacyjny w Gdańsku prawomocnie uznał, że należy mu się kwota 400 tys. zł (przy żądaniu 2 mln zł). Opozycjonista internowany był od 13 grudnia 1981 r. do 22 grudnia 1982 r., następnie został aresztowany i oskarżony o próbę siłowego obalenia ustroju. Do 22 lipca 1984 r. przebywał w areszcie śledczym na Mokotowie - potem zwolniono go na mocy amnestii.
Nowy wniosek o zadośćuczynienie
To właśnie tego drugiego okresu dotyczy kolejny wniosek o zadośćuczynienie i odszkodowanie, którym w piątek zajął się wojskowy sąd okręgowy w Warszawie. Były opozycjonista domaga się w nim ponad 3,3 mln zł zadośćuczynienia i ponad 260 tys. odszkodowania, czyli łącznie ponad 3,5 mln zł.
- – mówiła dziennikarzom pełnomocniczka Gwiazdy mec. Anna Bufnal. Jej zdaniem, jeśli krzywda jest "bezsporna", propozycja naprawienia jej powinna paść "z drugiej strony".
Wniosek o zadośćuczynienie został skierowany w październiku w 2020 r. do sądu w Gdańsku, jednak ostatecznie rozpoznawał go warszawski sąd wojskowy. - – wyjaśniła pełnomocniczka.
Złe warunki w areszcie śledczym
Na piątkowej rozprawie sąd przez trzy godziny przesłuchiwał Gwiazdę. Były opozycjonista opowiadał m.in. o warunkach w areszcie śledczym na ul. Rakowieckiej – jak podkreślał, był to najlepiej pilnowany areszt w kraju. Pobyt tam spowodował u niego liczne problemy zdrowotne - pogorszył mu się wzrok, postępowała też choroba wrzodowa. - – zeznawał.
Potem przez wiele lat pozostawał bezrobotny. - – podkreślił.
Na następnym terminie wyznaczonym na 24 marca sąd przesłucha jeszcze małżonkę byłego opozycjonisty Joannę Duda-Gwiazdę. Niewykluczone, że tego samego dnia zapadnie już wyrok.
Andrzej Gwiazda (ur. 14 kwietnia 1935 r. w Pińczowie) ukończył Politechnikę Gdańską na kierunku elektronika. W 1978 r. był współzałożycielem i działaczem Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża. W sierpniu 1980 r. jako inicjator strajku w "Elmorze" został członkiem Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Stoczni Gdańskiej.