Premier na wspólnej konferencji z Denysem Szmyhalem mówił o obronnym i gazowym wymiarze pomocy Ukrainie do obrony przed potencjalną agresją Rosji. Jak podkreślił, Polska jest gotowa przekazać Ukrainie kilkadziesiąt tysięcy sztuk pocisków i amunicji artyleryjskiej, zestawy pocisków przeciwlotniczych GROM, ale także lekkie moździerze oraz drony rozpoznawcze i innego rodzaju broń o charakterze rozpoznawczym.

Reklama

Oczywiście Krym, obwody doniecki i ługański są zgodnie z prawem międzynarodowym częścią Ukrainy i nie zmieni tego rosyjska okupacja. Państwo ukraińskie, społeczeństwo ukraińskie wybrało kurs w kierunku Zachodu i każde suwerenne państwo powinno móc we własnym zakresie wybierać kierunki swojego rozwoju. Nie powinno tutaj być miejsca na +bliską zagranicę+, czy na strefę wpływów, które Rosja chce poszerzać - oświadczył szef polskiego rządu.

Morawiecki mówił też o zagrożeniu hybrydowym ze strony Rosji, na polu energetycznym czy w zakresie dostaw gazu i węgla. Wskazał, że Polska już przekazuje gaz i podpisała umowę z Ukraina o przekazywaniu gazu z kierunku zachodniego na wschód. Ale rozmawialiśmy z panem premierem o poszerzeniu przepustowości w jak najszybszym możliwym czasie, budowie gazociągu, który byłby w stanie tłoczyć duże wolumeny gazu w niedalekiej przyszłości - dodał polski premier.

Reklama

I w tym kontekście, w tym szczególnym czasie zagrożenia geopolitycznego trzeba powiedzieć bardzo głośno: Nord Stream 2 stanowi potężne zagrożenie dla pokoju w całej Europie. Apelujemy wspólnie do Niemców, aby nie otwierali tego gazociągu, ponieważ poprzez otwarcie gazociągu zwiększa się możliwości szantażu i prowadzenia wojny ze strony Rosji - oświadczył szef polskiego rządu.

Reklama

Morawiecki: Uruchamiając gazociąg, Berlin nabija pistolet Putinowi

Nie można jedną ręką podpisywać się pod wyrazami solidarności z Ukrainą w obecnym stanie, a drugą certyfikować Nord Stream 2 - to po prostu ze sobą nie współgra. Uruchamiając Nord Stream 2, Berlin nabija pistolet (prezydentowi Rosji Władimirowi) Putinowi, którym potem ten może szantażować tak naprawdę całą Europę - stwierdził na wspólnym briefingu ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Morawiecki.

Premier dodał, że w czasie spotkania poruszył kwestię instrumentów stabilizacji finansowej w tym szczególnym czasie dla państwa ukraińskiego. Jesteśmy po stronie jedności i integralności państwa ukraińskiego. Nie tylko słowami wyrażamy swoją solidarność, ale także czynem - podkreślił.