Według urzędników przyspieszenie dynamiki inflacji to efekt drożejących surowców i odbicia popandemicznego. NBP chce sprowadzenia wskaźnika do wyznaczonego celu, ale w perspektywie dwóch lat.
stwierdziła we wtorek w Sejmie Marta Kightley, wiceprezes Narodowego Banku Polskiego. Według przytoczonych przez nią szacunków w ujęciu średniorocznym tarcze pozwolą na ograniczenie inflacji o 1,2 pkt proc.
Marta Kightley brała udział w posiedzeniu połączonych komisji finansów publicznych oraz gospodarki i rozwoju, które zostało zwołane na wniosek posłów opozycji. Chodziło o zaprezentowanie przez przedstawicieli rządu i banku centralnego „informacji na temat rekordowego wzrostu poziomu inflacji w Polsce oraz lawinowo rosnących cen i kosztów utrzymania polskich rodzin, a także skutków Polskiego Ładu w działalności przedsiębiorców”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Zastępca redaktora naczelnego DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia.
Zobacz
|