Dziennik Gazeta Prawana logo

Prof. Orłowski: Polski Ład zrobiony jest po partacku, z kompromitującymi, szkolnymi błędami

11 stycznia 2022, 09:14
[aktualizacja 11 stycznia 2022, 10:20]
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
prof. Witold Orłowski
<p>prof. Witold Orłowski</p>/Agencja Gazeta
"Mamy do czynienia z nieładem. To jest tak po partacku zrobione, jak tylko można. Tłumaczenie się, że było mało czasu jest nieprawdą" – mówi w Radiu ZET prof. Witold Orłowski.

Ekonomista przypomina, że Mateusz Morawiecki mówił o tej reformie już od maja. – komentuje Orłowski. Gość programu wspomniał o  „fatalnie, po partacku, nieprofesjonalne” wprowadzonej reformę służby zdrowia z końcówki lat 90. i dodaje: . Według profesora sposób przygotowania reformy przez rządzących jest „kompromitujący”. . Według niego przepis mówiący o tym, że zmiany podatkowe dotyczące podatków od dochodów mają prawo być wprowadzone w Polsce tylko do 30 listopada poprzedniego roku.

"Około połowa Polaków straci, a około połowa zyska" 

Orłowski pytany o zyski dla Polaków skomentował:   – mówi ekonomista. – podsumowuje profesor.

Pytany o formularz PIT-2, ekspert tłumaczył, że jest to informacja dotycząca tego, że dana osoba pobiera dochód tylko w jednym miejscu, nie pobiera emerytury.  – mówi prof. Orłowski. Według ekonomisty  księgowi załamują ręce, bo nie wiedzą do końca jak to wszystko robić.

Zdaniem Gościa Beaty Lubeckiej „progresywność w Polsce powinna rosnąć”. – podkreśla ekonomista. On sam jednak straci na Polskim Ładzie. Mimo tego stara się patrzeć na to jako na problem społeczno-gospodarczy.

Będą rosły ceny chleba i cementu. Czas na politykę zaciskania pasa

– mówi ekonomista prof. Witold Orłowski w internetowej części programu „Gość Radia ZET”.

Jego zdaniem, drożyzny mogą nie wytrzymać np. niektóre piekarnie, dla których gaz jest jednym z podstawowych kosztów. zapowiada. Prof. Orłowski dodaje, że problemem są również drastycznie rosnące ceny nawozów. mówi ekonomista i podkreśla, że „budownictwo też będzie w którymś momencie uderzone”. zapowiada. Zdaniem eksperta idziemy w stronę gospodarki, której jest znacznie trudniej, która rośnie wolniej, a ceny za to rosną znacznie szybciej.

„Nikt nie wygrywa pojedynku samą tarczą. Rząd nie ma żadnego miecza”

– mówi prof. Witold Orłowski. Dodaje, że jest to konieczne, jeśli chce się zwalczyć inflację. komentuje Gość Radia ZET.

Zaznacza, że „gdyby się chciało walczyć z inflacją, to rząd powinien zmienić troszkę filozofię swojego działania”. podkreśla ekonomista. – mówi prof. Witold Orłowski i dodaje, że „sam rząd niejako zdradza fakt, że miecza żadnego nie ma”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj