„Unijny urzędnik, Polak pracujący w Komisji Europejskiej, ze służbowego maila od miesięcy wysyła innym polskim urzędnikom unijnych instytucji zaproszenie na nielegalne demonstracje organizowane przed budynkiem Stałego Przedstawicielstwa Polski przy UE w Brukseli. Przed świętami Bożego Narodzenia przesłał Stałemu Przedstawicielu Polski przy UE Andrzejowi Sadosiowi maila, życząc mu między innymi, aby został skazany na karę więzienia za działalność prorosyjską. Ambasada Polski przy UE odebrała to jako formę zastraszenia” – przekazało PAP Stałe Przedstawicielstwo Polski przy UE.
W tej sprawie placówka wysłała listy do Bjoerna Seiberta, szefa gabinetu przewodniczącej Komisji Ursuli von der Leyen, i sekretarz generalnej KE Ilze Juhansone.
Groźby urzędnika od pół roku
– przekazała PAP ambasada Polski przy UE.
Seibert i Juhansone rozmawiali o tej sprawie z Sadosiem i zapowiedzieli podjęcie działań.
– przekazał PAP rzecznik prasowy Komisji Europejskiej Johannes Bahrke.
PAP nie otrzymała informacji ze strony Komisji Europejskiej w sprawie użycia służbowego maila.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.