Posłowie zorganizowali konferencję prasową przed siedzibą NIK, by podzielić się swoimi opiniami na temat rozdysponowania podległego resortowi kultury Funduszu Patriotycznego - 3 mln zł otrzymały z tego źródła stowarzyszenia: założona przez Roberta Bąkiewicza Straż Narodowa i Marsz Niepodległości, którego Bąkiewicz jest prezesem.
- powiedział Joński.
- dodał.
Szczerba stwierdził, że aby wesprzeć skrajne organizacje nacjonalistyczne, ustawiane są konkursy i granty. - powiedział.
Jego zdaniem dokonano pozaregulaminowo oceny wniosków, "związanych z panem Bąkiewiczem i skrajną prawicą". Dodał, że z pieniędzy z Funduszu Patriotycznego organizacje sfinansowały też przyjazd w piątek do Luksemburga, "by rozwalać Unię Europejską od środka" - Bąkiewicz wziął w piątek w Luksemburgu udział w zorganizowanej przez związkowców z NSZZ "Solidarność" manifestacji przeciwko postanowieniom Trybunału Sprawiedliwości UE w sprawie kopalni węgla brunatnego Turów.
- oświadczył Szczerba. - dodał.
Zwracał uwagę, że stowarzyszenia Bąkiewicza otrzymały dwie największe dotacje. - powiedział Szczerba.
- powiedział Joński. - dodał.
Oszustwo w resorcie kultury?
To kolejna konferencja posłów KO ws dotacji dla stowarzyszeń Marsz Niepodległości i Straż Narodowa - w środę zaprezentowali dokumenty, które świadczą - według nich - o tym, że w resorcie kultury mogło dojść do oszustwa po to, by określone organizacje, związane z Robertem Bąkiewiczem, mogły otrzymać wsparcie finansowe.
Szczerba zaznaczył, że stowarzyszenie Straż Narodowa powstało jesienią 2020 r., a już w marcu tego roku wystąpiło o dotację do Ministerstwa Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu. Poseł podkreślał, że "każdy wniosek (o dotację - PAP) jest oceniany w bardzo określony sposób, który przewiduje regulamin konkursu - dwóch ekspertów, ustalonych na liście z ministrem kultury, ocenia wniosek, przyznaje punktację, która decyduje o tym, czy projekt otrzyma dofinansowanie czy nie".
Według niego wniosek, który złożyła Straż Narodowa, otrzymał początkowo łącznie 184 punkty (91 punktów od pierwszego eksperta i 93 od drugiego). - powiedział Szczerba.
W jego ocenie w tej sprawie mogło więc dojść do oszustwa polegającego na zmianie punktacji, tak by Straż Narodowa, która pierwotnie nie kwalifikowała się do otrzymania dotacji, mogła ją jednak otrzymać. - zaznaczył Szczerba.
Dodał, że dotacja - 1,7 mln złotych - ma być przeznaczona na zakup nieruchomości pod siedzibę stowarzyszenia, czterech samochodów, studia telewizyjnego, sprzętu nagłaśniającego, scen, telebimów oraz wyposażenia typu krótkofalówki czy kamizelki.
Podobnie było - według Jońskiego - w przypadku Stowarzyszenia Marsz Niepodległości, którego wniosek od ekspertów MKDNiS otrzymał łącznie 184 punkty, tymczasem później ktoś dodał kolejne 20 punktów, co finalnie dało 204 punkty. wskazał Joński.
Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu w przesłanej PAP informacji wyjaśniło, że "podczas posiedzeń Panelu Ekspertów dla naborów przeprowadzonych w ramach dwóch priorytetów Programu Instytutu Dziedzictwa Myśli Narodowej im. Romana Dmowskiego i Ignacego Jana Paderewskiego Fundusz Patriotyczny – edycja 2021 +Wolność po polsku+ w dniach 14-15 czerwca br. po ukonstytuowaniu się zespołu, członkowie panelu przyjęli formułę obrad i procedowania wniosków, uzgadniając, że +każdy z członków panelu dysponuje prawem dodania 5 punktów do pierwotnej oceny merytorycznej czyli łącznie panel jako całość dysponuje 40 punktami+".
Dodano, że zgodnie z zapisami regulaminu panel ekspertów - biorąc pod uwagę noty ekspertów i po przeprowadzeniu dyskusji nad wynikami oceny merytorycznej - może: zaakceptować ocenę ekspertów i zakwalifikować wniosek do realizacji, umieścić podmiot wnioskujący na liście rezerwowej lub odrzucić wniosek; może też zanegować ocenę ekspertów i mimo wszystko zakwalifikować wniosek do realizacji lub umieścić go na liście rezerwowej, a także odrzucić.
Resort podkreślił, że "decyzje Panelu Ekspertów są integralną częścią całościowej oceny merytorycznej". - uznało MKDNiS.