Problemy nasiliły się od 1 lipca br. wraz z wejściem w życie pakietu akcyzowego (Dz.U. z 2021 r. poz. 694). Od tego czasu osoba, która chce zarejestrować samochód ciężarowy sprowadzany z Unii Europejskiej, musi przedstawić dokument potwierdzający brak obowiązku zapłaty akcyzy na terytorium kraju albo zaświadczenie stwierdzające zwolnienie od akcyzy. Takie potwierdzenie wydają urzędy skarbowe na podstawie przedstawianych przez podatników dokumentów.
- Sprowadzając samochód z UE przed 1 lipca, podatnik sam wskazywał, czy jest on ciężarowy czy osobowy. Organy robiły tylko wyrywkową kontrolę, czy deklaracja zgadza się ze stanem faktycznym - przypomina Jakub Jaros, dyrektor w Centrum Klasyfikacji Towarów i Usług.
Obecnie sprawdzane jest każde auto. - Niewykluczone więc, że nasilą się spory między podatnikami a fiskusem dotyczące klasyfikacji pojazdów - ostrzega ekspert.

CZYTAJ WIĘCEJ W PONIEDZIAŁKOWYM "DZIENNIKU GAZECIE PRAWNEJ">>>

Reklama