PiS pokazał Polski Ład w maju. Miał być rewolucją na scenie politycznej i podatkowej. Rewolucją się stał, ale chyba nie w taki sposób, na jaki liczyli jego autorzy. Polityczny bilans czterech miesięcy jest nieoczekiwany. Poza obozem rządowym znalazł się wicepremier Jarosław Gowin, a jego ugrupowanie Porozumienie rozpadło się na trzy części. Piątka została przy Gowinie, ale reszta związała się z republikanami Adama Bielana albo z posłem Marcinem Ociepą. Efekt: PiS balansuje na granicy sejmowej większości.
Między flankami
Wypchnięcie Gowina miało polityczny efekt, który niedawno mógłby zakrawać na cud.
Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".
