Koronawirus w Niemczech

Reklama

Instytut Roberta Kocha poinformował w poniedziałek o 549 nowych zakażeniach koronawirusem w ciągu doby.

Ostatni raz liczba nowych dziennych zakażeń była trzycyfrowa 21 września, kiedy było ich 922.

Siedmiodniowa zachorowalność (liczba zakażeń na 100 000 mieszkańców w ciągu tygodnia - PAP) spadła do poziomu 16,6.

Tydzień temu liczba zakażeń wynosiła 1117. Siedmiodniowa zachorowalność osiągnęła przed tygodniem poziom 24,3.

W całych Niemczech w ciągu 24 godzin odnotowano 10 nowych zgonów. Tydzień temu były 22 ofiary śmiertelne koronawirusa.

W związku z poprawą sytuacji epidemicznej federalny minister zdrowia Jens Spahn opowiedział się za zniesieniem wymogu stosowania maseczek. Przy spadającej liczbie zachorowań, powinniśmy przyjąć podejście etapowe: w pierwszym kroku można zrezygnować z obowiązku noszenia masek na zewnątrz, powiedział polityk CDU w rozmowie z gazetami Funke Mediengruppe. W regionach o bardzo niskiej zachorowalności i wysokim wskaźniku szczepień, stopniowo również w pomieszczeniach zamkniętych - stwierdził minister.

Jednakże noszenie masek jest nadal zalecane nawet bez obowiązku ich stosowania, na przykład podczas podróży lub spotkań w pomieszczeniach zamkniętych, podkreślił.

Ekspert ds. zdrowia socjaldemokratycznej partii SPD Karl Lauterbach również popiera postulat stopniowego zaprzestania używania maseczek. Na zewnątrz wymóg maski nie jest już przydatny i nie jest już konieczny w wielu obszarach, stwierdził Lauterbach w porannym magazynie telewizji ARD i ZDF. Jeśli strefy dla pieszych nie są przepełnione, rezygnacja z masek jest "wykonalna". Jego zdaniem "w obszarach, w których częstość występowania (koronawirusa) jest jednocyfrowa, można również ostrożnie złagodzić wymagania dotyczące maseczki w pomieszczeniach".

Od początku pandemii RKI naliczył W Niemczech 3 715 518 potwierdzonych zakażeń Sars-CoV-2. Jednak rzeczywista całkowita liczba może być znacznie wyższa, ponieważ wiele zakażeń nie jest wykrywanych.