Dziennik Gazeta Prawana logo

Fogiel o liście KE: Przejaw dążenia do tego, żeby coraz więcej decyzji zapadało w Brukseli

11 czerwca 2021, 09:39
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Radosław Fogiel
<p>Radosław Fogiel</p>/Agencja Gazeta
"To przejaw dążenia do tego, by więcej decyzji zapadało w Brukseli, by były one podejmowane przez urzędników i Komisję Europejską, która nie jest ciałem demokratycznym" - tak o liście KE do premiera Mateusza Morawieckiego ws. jego wniosku do TK z marca mówił w piątek wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.

Fogiel pytany w Polskim Radiu o apel Komisji Europejskiej o wycofanie z TK wniosku premiera m.in. ws. zgodności z polską konstytucją zasady pierwszeństwa prawa UE, ocenił że jest to przejaw dążenia do tego, żeby coraz więcej decyzji zapadało w Brukseli.

- wskazał Fogiel.

Wicerzecznik PiS pytany też o propozycję szefa niemieckiej dyplomacji o zniesienie prawa weta w UE, ocenił, że to próba ukrócenia w przyszłości możliwości blokowania takich projektów jak Nord Stream 2.

- ocenił Fogiel.

Jego zdaniem jest to propozycja niebezpieczna z punktu widzenia trwałości i interesów całej UE i droga do kolejnych debat na temat wyjścia poszczególnych krajów ze Wspólnoty.

Fogiel pytany o krytyczne wobec USA wypowiedzi szefa MSZ Zbigniewa Raua w sprawie Nord Stream 2 odparł, że PiS jednoznacznie negatywnie ocenia obecne decyzje administracji amerykańskiej w tej sprawie.

 - stwierdził wicerzecznik PiS.

Zdaniem Fogla słowa Raua to próba zwrócenia uwagi amerykańskiemu sojusznikowi.

 - mówił zastępca rzecznika PiS.

 - dodał Fogiel.

W połowie maja Departament Stanu USA powiadomił w raporcie dla Kongresu, że zmienił swoje poprzednie stanowisko i zniósł sankcje wobec firmy Nord Stream 2 AG, prowadzącej budowę drugiej części tego rurociągu z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie, oraz Matthiasa Warniga, jej szefa. Motywował to "względami bezpieczeństwa narodowego".

Z kolei pod koniec maja Biały Dom oficjalnie potwierdził, że prezydenci USA i Rosji, Joe Biden i Władimir Putin, spotkają się 16 czerwca w Genewie.

List KE do premiera

W liście, w którym Komisja Europejska apeluje o wycofanie z Trybunału Konstytucyjnego wniosku Morawieckiego z marca br., komisarz Didier Reynders pisze, że wniosek ten "wydaje się podważać podstawowe zasady prawa UE, w szczególności zasadę, iż prawo Unii jest nadrzędne w stosunku do prawa krajowego, a orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości UE są wiążące dla wszystkich sądów krajowych i innych organów państwowych państw członkowskich". Strona polska ma miesiąc na odpowiedź.

Premier Morawiecki powiedział w czwartek, że wniosek został skierowany do TK, "aby dodatkowo, i po raz kolejny, w naszym porządku prawnym potwierdzić wyższość naszej konstytucji, która jest najwyższym aktem prawnym w naszym systemie prawnym - nad prawem europejskim" Dodał, że nie zamierza wycofywać tego pytania z TK.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj