W sobotę w internetowej części wywiadu w radiu RMF FM wicepremier Sasin pytany był, czy ktoś poniesie polityczną odpowiedzialność za rozbiórkę bloku węglowego w Elektrowni Ostrołęka C.
- zapowiedział Sasin.
- podkreślił minister.
Jak zauważył, w międzyczasie w Komisji Europejskiej "zwyciężyły prądy takie, które mówiły o bardzo szybkim odchodzeniu od węgla". - zauważył szef MAP.
NIK mówi o kontroli elektrowni w Ostrołęce
W tym tygodniu prezes NIK Marian Banaś mówił o kontroli dotyczącej elektrowni w Ostrołęce. - ocenił. - powiedział. Jak dodał, ustalenia będą po zakończeniu kontroli, która jest już w końcowej fazie.
Sasin proszony o odniesienie się do zapowiedzi raportu NIK powiedział:
Dopytywany, kto powinien ponieść odpowiedzialność za ten projekt Sasin podkreślił, że inwestycja ta była rozpędzona, ale nie było na nią środków, była jednak niezbędna. - zaznaczył wicepremier.
Elektrownia Ostrołęka
Prace nad projektem nowego bloku węglowego w Elektrowni Ostrołęka Energa zaczęły się w 2009 r. We wrześniu 2012 r. spółka je wstrzymała, nie mogąc pozyskać finansowania z rynku. Energa uznała, że dopiero udział partnera strategicznego umożliwi budowę.
Jesienią 2016 r. połowę udziałów w projekcie kupiła Enea. Wiosną 2018 r. konsorcjum GE Power i Alstom wygrało przetarg na budowę 1000 MW bloku na węgiel kamienny za nieco ponad 6 mld zł. Polecenie rozpoczęcia prac budowlanych wydano z końcem 2018 r., jednak wiosną 2020 r. budowę zawieszono.
W maju 2020 r. Energa i Enea poinformowały o utworzenie przez spółkę celową odpisu aktualizującego wartość inwestycji w Ostrołęce na 1 mld zł. W marcu 2021 r. ruszyła rozbiórka wybudowanych elementów. Nowy właściciel Energi wraz z PGNiG zamierzają w Ostrołęce zbudować nowy blok na gaz.