Rzecznik MZ pytany w czwartek o to, dlaczego jest "kij, a nie ma marchewki" dla tych regionów, które nie mają tak bardzo złej sytuacji epidemicznej jak województwo warmińsko-mazurskie, w którym od soboty m.in. zamknięte będą szkoły, hotele, instytucje kultury, galerie handlowe odpowiedział:.
Od marchewki do kija
-- dodał.
Równocześnie zaznaczył, że obostrzenia będą wprowadzone regionalnie. - - dodał.
Wzrost zakażeń
Zaznaczył również, że czwartkowe dane pokażą 12 142 nowych zakażeń i 286 zgonów. - - przyznał.
Od soboty w całym kraju zostanie wprowadzony obowiązek zakrywania ust i nosa wyłącznie maseczkami. Dopuszczono wszystkie ich rodzaje, choć rekomendowane są bardziej specjalistyczne, tzn. chirurgiczne i z filtrami. Andrusiewicz zapytany o to, dlaczego rząd tak późno zdecydował się na taki krok powiedział, że cały czas w pandemii pozostaje pytanie czy coś nie jest wprowadzane za wcześnie albo za późno. Przytoczył przykład naszych zachodnich sąsiadów, gdzie wprowadzono w transporcie publicznym obowiązek noszenia maseczek chirurgicznych. "Cały świat dostosowuje się do tej epidemii" - zaznaczył.