Dziennik Gazeta Prawana logo

Nord Stream 2, umowa z Chinami... Ryzykowna gra Berlina z Pekinem i Moskwą

24 stycznia 2021, 09:20
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Angela Merkel i Xi Jinping
<p>Angela Merkel i Xi Jinping</p>/Shutterstock
Umowa inwestycyjna z Chinami, wspieranie ukończenia gazociągu Nord Stream 2, samodzielne zakupy szczepionek – w ostatnich tygodniach pojawiały się informacje o kontrowersyjnych decyzjach Niemiec, które nie uwzględniają interesu Wspólnoty i relacji transatlantyckich. Politycy i eksperci, z którymi rozmawiał PAP alarmują: Berlin prowadzi bardzo ryzykowną grę.

Dzień przed Sylwestrem ub. r. przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel odtrąbił sukces: Unia Europejska i Chiny osiągnęły porozumienie polityczne w sprawie umowy inwestycyjnej. "Dziś przewodniczyłem spotkaniu przywódców UE-Chiny z udziałem szefowej KE Ursuli von der Leyen i prezydenta Chin Xi Jinpinga. (...) Z zadowoleniem przyjmujemy porozumienie polityczne osiągnięte w sprawie negocjacji inwestycyjnych" - napisał Michel 30 grudnia na Twitterze. Kto konkretnie cieszy się z porozumienia i dlaczego trwające od 2013 roku negocjacje zostały zakończone w ekspresowym tempie szef Rady przemilcza.

"Jestem rozczarowana, że prezydencja niemiecka dała się tak ograć"

Chętnie mówi natomiast o tym w rozmowie z PAP Viola von Cramon – europosłanka niemieckich Zielonych, jedna z czołowych ekspertek w RFN od Rosji, doskonale zorientowana w tym, co dzieje się w gmachu przy Werderscher Markt 1 w Berlinie – siedzibie MSZ RFN. – przyznaje. Lista zarzutów wobec porozumienia jest długa.

 – ubolewa europosłanka i przewiduje, że administracja Joe Bidena będzie traktować Chiny co do zasady tak samo jak administracja Donalda Trumpa.

– podkreśla von Cramon. Z kolei jeszcze pod koniec ub. roku Jake Sullivan, doradca ds. bezpieczeństwa narodowego prezydenta elekta USA Joe Bidena, napisał na Twitterze, że nowa amerykańska administracja z zadowoleniem przyjęłaby "wczesne konsultacje z naszymi europejskimi partnerami w sprawie naszych wspólnych obaw dotyczących praktyk gospodarczych Chin".

"Transakcja poboczna z piekła rodem"

Z informacji ujawnionych przez niemiecki tygodnik "Wirtschaftswoche" wynika, że chęć ukoronowania prezydencji namacalnym sukcesem nie była jedyną – i prawdopodobnie nie najważniejszą – motywacją Berlina przy forsowaniu porozumienia. Xi Jinping przekonał Angelę Merkel – jeśli wierzyć "WiWo" – obiecując "na boku" otwarcie chińskiego rynku usług komórkowych dla Deutsche Telekom. Operator telekomunikacyjny China Mobile będzie jednak mógł też wejść na rynek niemiecki. Thorsten Benner, dyrektor berlińskiego think-tanku Global Public Policy Institute (GPPi), to jako "transakcję poboczną z piekła rodem", ponieważ jeszcze bardziej odsłoni niemiecką infrastrukturę krytyczną na inwigilację Chińczyków.

Analityk: Ryzykowna gra Niemiec

Konrad Popławski, ekspert warszawskiego Ośrodka Studiów Wschodnich, zajmujący się od lat stosunkami gospodarczymi RFN i Państwa Środka z rosnącym niepokojem obserwuje modus operandi Berlina.

 – zaznacza analityk w rozmowie z PAP i zwraca uwagę, że Niemcy prowadzą bardzo ryzykowną grę na odcinku transatlantyckim.

– konkluduje Popławski.

Nie tylko umowa z Chinami

Umowa z Chinami nie jest odosobnionym, samodzielnym działaniem Niemiec. - mówi PAP von Cramon, komentując założenie przez Meklemburgię-Pomorze Przednie, kontrolowanej przez Gazprom fundacji, która ma zabezpieczyć firmy zaangażowane w projekt przed amerykańskimi sankcjami.

- oburza się polityk niemieckich Zielonych.

Samodzielną grę Berlina wydaje się potwierdzać również sprawa samodzielnego zakupu szczepionek z pominięciem Brukseli. Rząd Niemiec podpisał latem ub.r. dwie wstępne umowy z niemieckimi firmami biotechnologicznymi BioNTech i CureVac ws. zapewnienia 50 milionów dawek ich szczepionek przeciw Covid-19 – wynika z dokumentu resortu zdrowia i informacji ujawnionego przez anonimowego urzędnika.

Dostawy do Niemiec w ramach obu umów miałyby się rozpocząć dopiero po tym, jak kraje UE zostaną zaopatrzone w ramach umów unijnych. Pomimo tego zobowiązania do opóźnienia dostaw wydaje się, że Niemcy naruszyły pakt zabraniający rządom oddzielnych rozmów z producentami szczepionek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj