Ci, którzy niszczą naturę, poniosą najsurowsze konsekwencje. Eksperci zastanawiają się zaś, czy podniesienie sankcji cokolwiek zmieni, czy też jest wyłącznie działaniem pod publiczkę.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska nadaje właśnie ostatnie szlify projektowi ustawy przewidującej znaczne zaostrzenie odpowiedzialności karnej i wykroczeniowej za działanie przeciwko środowisku.
mówi Jacek Ozdoba, wiceminister klimatu i środowiska.
Sankcje
Nie jest tajemnicą, że resort chciałby, aby obok pojęcia zbrodni vatowskiej, która na dobre wpisała się w pamięć Polaków, zaczęła funkcjonować „zbrodnia środowiskowa”.
Dziś bowiem dla wielu osób dokonywanie zniszczeń w przyrodzie, nielegalne wylewanie ścieków do lokalnego akwenu czy niewłaściwe składowanie odpadów to drobne przestępstwa. Podczas gdy ‒ o czym jest przekonane MKiŚ ‒ to jedne z najszkodliwszych działań, bo dotykają często tysięcy obywateli, a długofalowo szkodzą kolejnym pokoleniom.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|