Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier nie chce budować dróg dla kibiców

8 września 2008, 18:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Za cztery lata będziemy mieć drogi tak dobre, jak w innych krajach Unii Europejskiej. Tak przynajmniej obiecuje Donald Tusk, który zapowiedział uruchomienie narodowego programu budowy dróg lokalnych. "Drogi chcemy budować, nawet gdyby nie było Euro 2012. One są potrzebne ludziom, a nie tylko kibicom europejskim od święta" - powiedział premier.

Czy jest szansa, by nasze drogi stały się prawdziwie europejskie? Według premiera, jest to możliwe. I to bardzo szybko. Według Tuska, w pierwszych dwóch latach na realizację tego projektu potrzebny będzie ponad miliard złotych. Skąd te pieniądze wziąć? "Wkład finansowy budżetu państwa będzie na poziomie 50 procent, w szczególnych przypadkach do 60 procent inwestycji. Będziemy skłaniali samorządy, aby resztę finansowały" - powiedział szef rządu.

Premier zaznaczył, że chodzi nie tylko o to, by samorząd po części uczestniczył w kosztach, ale "przede wszystkim, aby mądrze i skutecznie wskazywał, gdzie najprędzej i najmądrzej można wydać pieniądze państwowe". Dodał, że finansowanie lokalnych inwestycji powinno opierać się na podbnych mechanizmach, jak w przypadku programu budowy boisk gminnych. "Na poziomie tych najskromniejszych dzisiaj dróg lokalnych, na poziomie gmin wiejskich to powinno wystarczyć" - stwierdził.

Tusk, który uczenistniczył w Gołdapi w rozpoczęciu budowy obwodnicy tego miasta, zapowiedział przyspieszenie budowy obwodnic w Polsce. Poinformował, że do końca tego roku zakończone zostaną inwestycje m.in. w Wyszkowie, Płońsku, Grójcu, Koninie i Chojnicach. "Wydaje się, że rok 2008 może być przełomowy, jeśli chodzi o przyspieszenie tych prac" - mówił premier.

Dodał, że zależy mu, by drogi w Polsce powstawały "nie pod kalendarz sportowy". Powiedział przy tym, że w ocenie UEFA przygotowania do Euro 2012 przebiegają w dobrym tempie. "A drogi chcemy budować, nawet gdyby nie było Euro 2012. One są potrzebne ludziom, a nie tylko kibicom europejskim od święta" - zapewnił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj