- apelował w piątek premier Mateusz Morawiecki. Okazuje się jednak, że rozporządzenie, które reguluje najnowsze obostrzenia związane z sytuacją epidemiczną, wprost zakazuje seniorom wychodzenia z domu.
Rozporządzenie wprowadza zakaz przemieszczania się osób, które ukończyły 70. rok życia z trzema wyjątkami. Dotyczą one:
1) wykonywania czynności zawodowych lub służbowych;
2) zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego; 3) sprawowania lub uczestniczenia w sprawowaniu kultu religijnego, w tym czynności lub obrzędów religijnych
Analogiczne zapisy obowiązywały podczas wiosennego lockdownu.
- mówi gazetaprawna.pl dr hab. Jacek Zaleśny.
- wyjaśnia.
Zapytany o to, czy jeśli ktoś z powodów zdrowotnych musi spacerować (jest np. otyły), to takie spacery są niezbędne życiowo, więc dopuszczalne, odpowiada:
Jacek Zaleśny odnosi się też do takiego przykładu: jeśli osoba mająca powyżej 70 lat opiekuje się inną osobą i musi do niej codziennie dojechać, to czy nadal będzie mogła to robić?. wyjaśnia dr Zaleśny.
– wyjaśnia dr Jacek Zaleśny.
Kto będzie decydować czy senior złamał prawo? tłumaczy dr Zaleśny.
CZYTAJ TEŻ: Premier okłamał seniorów. Miała być prośba, jest areszt domowy [OPINIA] >>>