Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezes GUS: Nie jest tak źle jak w innych krajach Unii Europejskiej

31 sierpnia 2020, 12:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Koronawirus, Unia Europejska
<p>Koronawirus, Unia Europejska</p>/ShutterStock
Wydaje się, że z powodu epidemii nasza gospodarka nie ucierpiała tak bardzo, jak w innych krajach UE - ocenił prezes Głównego Urzędu Statystycznego Dominik Rozkrut, prezentując dane PKB za II kwartał. To, że ucierpiała, jest oczywiste - dodał.

Główny Urząd Statystyczny podał, że produkt krajowy brutto (PKB) niewyrównany sezonowo w II kwartale 2020 r. zmniejszył się realnie o 8,2 proc. rok do roku, wobec wzrostu o 4,6 proc. w analogicznym kwartale 2019 r. (w cenach stałych średniorocznych roku poprzedniego). W II kw. 2020 r. PKB wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2010) zmniejszył się realnie o 8,9 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem i był niższy niż przed rokiem o 7,9 proc.

- powiedział na konferencji prasowej prezes GUS.

Jak dodał, w kluczowych segmentach gospodarki narodowej, czyli m.in. w przemyśle, handlu, transporcie - ten spadek wartości dodanej brutto ukształtował się na poziomie nieco wyższym niż ogólny spadek dynamiki.

- tłumaczył prezes GUS.

Jego zdaniem, pomimo tego, że "te spadki są dosyć głębokie", to - jak mówił - "w przypadku, kiedy byśmy próbowali odnieść w porównaniach między krajami, tutaj nie prezentują się one tak źle". - powiedział.

Prezes GUS przekazał, że największe spadki odnotowały główne składowe PKB - pobyt konsumpcyjny i inwestycyjny.

. - powiedział.

Jak dodał, wpływ PKB na wzrost gospodarczy wyniósł minus 9 punktów procentowych.

 - powiedział.

GUS w poniedziałkowym komunikacie podał, że prezentowany wstępny szacunek PKB za II kwartał 2020 r. uwzględnia efekty wystąpienia COVID-19 i wprowadzenie rządowych środków celem przeciwdziałania skutkom epidemii.

GUS podał, że w II kwartale br. nastąpiło obniżenie popytu krajowego o 9,5 proc. w skali roku (w I kw. 2020 r. odnotowano wzrost popytu krajowego o 1,7 proc.). Złożył się na to spadek akumulacji brutto o 18,7 proc. (wobec wzrostu w I kwartale 2020 r. o 0,7 proc.) oraz spożycia ogółem o 7,3 proc. (wobec wzrostu w I kwartale 2020 r. o 1,8 proc.). Spożycie w sektorze gospodarstw domowych zmniejszyło się o 10,9 proc. (wobec wzrostu w I kw. 2020 r. o 1,2 proc.). Nakłady brutto na środki trwałe obniżyły się również o 10,9 proc. (wobec wzrostu w I kwartale 2020 r. o 0,9%).

W II kwartale br. zanotowano spadek dynamiki zarówno eksportu, jak i importu. Spadek eksportu był mniejszy od spadku importu, czego efektem był pozytywny wpływ eksportu netto na tempo wzrostu gospodarczego, który wyniósł +0,8 p. proc. (wobec +0,4 p. proc. w I kw. 2020 r.).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj