Szef rządu gościł w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym w Gdyni, gdzie spotkał się z przedstawicielami firmy Pelixar, zajmującej się innowacjami w lotniczych systemach bezzałogowych.

Reklama

- Polska może być dronową potęgą. Rozwijamy znakomite produkty. Pan Marcin z firmy Pelixar opowiedział mi o wielu bardzo ciekawych zastosowaniach. Firma Pelixar już dzisiaj produkuje drony, które mogą prowadzić do bardzo skutecznego monitoringu w różnych urządzeniach przemysłowych. Na szczęście, są już pierwsi kontrahenci, ale warto, żeby polskie firmy, polskie instytucje, też instytucje administracji publicznej kupowały polskie drony, żeby interesowały się polskimi technologiami – powiedział na konferencji prasowej premier.

Wyjaśnił, że jeden z dronów gdyńskiej firmy może np. ratować osoby tonące. - On potrafi udźwignąć koło ratunkowe, linę i może wyciągać nawet człowieka, dotrzeć szybciej do człowieka niż ratownik – dodał.

- Firma Pelixar wyprodukowała drony, które wznoszą się w powietrze powyżej 20 kilku kilometrów, a więc już gdzieś tam powyżej nieba. Mówimy czasem w przypadku start-upów: "sky is the limit". To tu Pelixar przebił ten limit nieba. I tego życzę wszystkim naszym wspaniałym start-upowcom – mówił Morawiecki.

Podkreślił, że w Gdyni mamy do czynienia z firmą, która zatrudnia kilka osób. - Ale wiem, że rozwiązaniami firmy Pelixar interesują się przedsiębiorcy z całego świata - zaznaczył szef rządu.

- Ja chcę dziś z Gdyni powiedzieć polskim przedsiębiorcom, dużym firmom, kontrahentom, instytucjom administracji publicznej, również służbom takim, jak policja, aby interesowały się polskimi produktami. Bo mamy znakomite rozwiązania, właśnie w postaci dronów, różnego rodzaju urządzeń latających, monitorujących – zaapelował premier.

Dodał, że drony mogę też służyć do pomiaru jakości powietrza. - Chciałbym zatem również, aby samorządy zainteresowały się tymi rozwiązaniami, bo jest ważne, żebyśmy wspólnie dbali o ekologię i czyste powietrze – powiedział Morawiecki.

- My obiecujemy z naszej strony, że będziemy starali się być jak najbardziej otwarci dla was. Otwarci właśnie po to, żeby polscy innowacyjni, bardzo kreatywni przedsiębiorcy mogli korzystać nie tylko z rozwiązań podatkowych, instytucjonalnych, administracyjnych, ale również z zamówień polskich instytucji. Bo od tego się zaczyna. Zamówienia w Polsce świadczą o tym, że produkt jest dobry, dobrej jakości. I późnej łatwiej jest przebijać się różnym naszym przedsiębiorcom, start-upom na cały świat – zadeklarował Morawiecki zwracając się do polskich przedsiębiorców.