Dziennik Gazeta Prawana logo

"Sojusz dla pracy"

2 lutego 2008, 03:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pracuję w Lidze Kobiet Polskich. Prowadzę klub wsparcia i punkt konsultacyjny dla osób bezrobotnych i poszukujących pracy. To taka aktywizacja społeczno-zawodowa. Zaczęło się od organizacji zajęć psychologicznych, podnoszących samoocenę i umiejętności w poszukiwania pracy. Teraz aktywizacja bezrobotnych trochę się zmieniła, bo ludzie potrafią już pisać CV, umieją się prezentować, przeszliśmy więc na kursy języków obcych. Ale do zajęć psychologicznych wrócimy - mówi Janina Miziołek

Gdy zaproponowano nam udział w projekcie Sojusz dla pracy, poszłam na kursy z ciekawości, a zostałam jobcoachem. Ukończyłam przeróżne szkolenia. Najpierw dowiedziałam się, co to jest jobcoaching, na czym polega i jak się go stosuje. Fundacja Pinel specjalizująca się w jobcoachingu zaprosiła na zajęcia praktyczne holenderską firmę, bowiem tam wypracowano metodologię wprowadzania osób długotrwale bezrobotnych na rynek pracy.

Potem były liczne szkolenia psychologiczne z tzw. umiejętności miękkich, np. z radzenia sobie ze stresem, rozwiązywania konfliktów, zarządzania czasem, asertywności, motywowania do zmian. Zostałam przeszkolona, bo chciałam być przeszkolona i teraz szkolę innych. Moimi podopiecznymi są pracownice przychodni zdrowia i szpitali. Jobcoaching przeznaczony jest dla zatrudnionych, zagrożonych utratą pracy albo chcących podnieść swoje kwalifikacje. Prowadzę także wolontariuszy z organizacji pozarządowych (np. doradcy zawodowi, osoby udzielające porad prawnych, koordynatorzy projektów). Łącznie mam pod opieką 45 osób.

Praca prowadzona jest w trzech etapach. Najpierw z każdym podopiecznym przeprowadzałam rozmowy wstępne. Po to, aby rozpoznać jego potrzeby, dobre i słabe strony, a także preferencje zawodowe. Wspólnie dochodzimy, co tej osobie jest potrzebne, gdyż jobcoaching polega na indywidualnym podejściu, poznaniu potrzeb i prowadzeniu osoby aż do uzyskania efektu, którym jest podjęcie pracy. Następnym krokiem jest napisanie indywidualnego planu rozwoju z zaproponowaniem różnych rozwiązań, np. szkoleń, warsztatów. Obligatoryjne były szkolenia komputerowe, miękkie psychologiczne, a także zawodowe (np. ISO, leczenie ran dla pielęgniarek, z księgowości). Liga Kobiet Polskich zorganizowała warsztaty plastyczno-psychologiczne. Mamy w tym doświadczenia, bowiem od kilku lat stosujemy je z powodzeniem podczas pracy z bezrobotnymi. Rozwiązywania problemów metodą graficzną nauczyłam się na wcześniejszych szkoleniach. Za pomocą rysunku, zwykłej kreski, człowiek się wypowiada, otwiera. Opowiada o sobie, określa swoje potrzeby i swoje plany. W zasadzie pisze swój życiorys.

Teraz przyszedł czas na trzeci etap, czyli podsumowanie programu Sojusz dla pracy.

To, czego nauczyłam się podczas szkoleń i pracy jobcoacha, będę wykorzystywała podczas dalszej pracy w klubie wsparcia i w punkcie konsultacyjnym dla bezrobotnych i poszukujących pracy, bo to są bardzo dobre metody. Nauczono mnie, jak porozumiewać się ludźmi. Łatwiej mi teraz prowadzić rozmowy i pracować z osobami zgłaszającymi się po pomoc.

___________________________________________________________________________

Liga Kobiet Polskich pomaga kobietom i ich rodzinom w zagrożeniach wynikających z przemian rynkowych. Udziela wsparcia w grupach do tego powołanych i specjalistów, np. prawników, psychologów, pedagogów, pracowników socjalnych. Działa tam także punkt konsultacyjny dla ofiar przemocy w rodzinie w ramach Miejskiego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz aktywizacja ludzi starszych i niezaradnych życiowo.

Kontakt: Liga Kobiet Polskich

ul. Legionów 2, Łódź, tel. 042 630 06 86

e-mail: lkp@poczta.onet.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj