Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska B czuje się pokrzywdzona

28 stycznia 2008, 08:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polscy przedsiębiorcy inwestujący w Polsce B chcą takich samych ułatwień, jak zachodnie koncerny. Do resortu gospodarki w tej sprawie apelują szefowie pięciu specjalnych stref ekonomicznych z Polski wschodniej.

Dziś na granty w wysokości ponad 760 milionów złotych mogą liczyć tylko firmy zagraniczne - pisze "Puls Biznesu". Strefy warmińsko-mazurska, mielecka, starachowicka, tarnobrzeska i suwalska liczą, że proponowane przez nich rozwiązanie pomoże przyciągnąć inwestorów.

W ocenie ekspertów zwiększenie przywilejów dla ściany wschodniej podniesie jej konkurencyjność wobec chętniej wybieranej ściany zachodniej. Wyliczają, że gminy ze stref mogłyby wykorzystać pieniądze na infrastrukturę i przygotować tereny pod inwestycje, a następnie przekazywać je inwestorom za symboliczne euro.

"Puls Biznesu" podaje, że w tej sprawie napisano pismo do ministra gospodarki Waldemara Pawlaka. Szefowie stref chcą rozmawiać z resortem także o przedłużeniu ich działania.

Po przystapieniu do Unii Europejskiej Polska zobowiązała się, że większość stref ekonomicznych zakończy działalność w 2017 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj