- Ekonomia jest nauką społeczną, w centrum zainteresowania jest człowiek. Dopóki nie przestaniemy traktować dzikiego wzrostu gospodarczego jako fetyszu, który powoduje bulimiczny rozwój gospodarki na zasadzie "skonsumuj, wymiotuj, ale kupuj następne; zaciągaj kredyt, ale kupuj następne” to Matka Ziemia będzie zagrożona - mówi prof. Elżbieta Mączyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.
– mówi prof. Elżbieta Mączyńska, prezes Polskiego Towarzystwa Ekonomicznego.
Profesor Mączyńska dodaje:
Nie trzeba być ekonomistą, by zauważyć, że w całym okresie 30-lecia polskiej transformacji dbaliśmy o PKB, a zaniedbywaliśmy sferę społeczną. I to dotyczy większości krajów wysokorozwiniętych, które uległy doktrynie neoliberalnej, wg której to rynek ma wszystko rozstrzygać. Niestety rynek nagradza sprytnych, silnych, bogatych. Świetnie piszą o tym dwaj nobliści George A. Akerlof i Robert J. Shiller w książce pod znamiennym tytułem "Złowić frajera czyli ekonomia manipulacji i oszustwa”. Dlatego tu potrzebna jest rola państwa; silne regulacje narodowe i ponadnarodowe. Wolny rynek nie jest w stanie rozwiązać problemu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zobacz
|