"Placówki dyplomatyczne nie ustrzegły się w swojej działalności błędów i zaniechań, szczególnie w obszarze księgowości i ewidencji majątku", można też przeczytać w raporcie NIK. I tak np. ambasada RP w Gruzji ma kłopoty "z użytkowaniem zakupionej nieruchomości z uwagi na wady konstrukcyjne, czy nieudokumentowany proces likwidacji majątku". Lista zastrzeżeń jest jednak dłuższa.

Przykłady?

"Księgi rachunkowe prowadzono z naruszeniem ustawy o rachunkowości, w szczególności nie wprowadzono do nich, w postaci zapisu, wszystkich zdarzeń, które nastąpiły w okresie sprawozdawczym. Dokonane w księgach zapisy nie odzwierciedlały stanu rzeczywistego. Do ksiąg nie wprowadzono kompletnie i poprawnie wszystkich zakwalifikowanych do księgowania dowodów księgowych. Ponadto w ambasadzie nie przestrzegano zasad dotyczących kontroli dowodów księgowych", podaje NIK. Dalej też:

"Ambasada RP w Gruzji posiada także nieużytkowaną nieruchomość Skarbu Państwa przy ul. Ramaz Chkhikvadze 13 w Tbilisi (tzw. Villa Berika). Nieruchomość została zakupiona pod koniec grudnia 2008 r. za 3,55 mln dolarów amerykańskich z przeznaczeniem na siedzibę Ambasady RP w Gruzji. Stan techniczny Villi Berika wydawał się zadowalający i określono go przed zakupem na podstawie zewnętrznych oględzin. Uruchomienie ambasady w nowej siedzibie miało nastąpić w lipcu 2011 r. W latach 2010-2011 wykonano dokumentację architektoniczno-budowlaną i ujawniono, że budynek ma wady konstrukcyjne i ma małą odporność na obciążenia sejsmiczne. Do czasu zakończenia kontroli NIK (listopad 2018 r.) nieruchomość nie została zagospodarowana i ulegała stopniowej degradacji. Od 1 stycznia 2013 r. do 30 września 2018 r. z tytułu najmu nieruchomości na rezydencję ambasadora, placówka poniosła wydatki w wysokości 344 tys. euro. Z wyceny wykonanej w lutym 2018 r. wynika, że obecna wartość Villi Berika wynosi 542 tys. dolarów amerykańskich, co stanowi 15 proc. ceny jej nabycia".

Jak podaje NIK, ambasada ma też o dwa samochody więcej, niż liczba przyznanych przez MSZ etatów samochodowych.

Zastrzeżenia NIK wzbudziły też działania ambasady RP w Jordanii ("przez ponad 10 miesięcy w ambasadzie w Ammanie nie zostało obsadzone kluczowe dla działalności placówki stanowisko kierownika Referatu Administracyjno-Finansowego", "podpisywano umowy najmu mieszkań dla pracowników placówki bez zgody MSZ"). 

Najmniej zastrzeżeń kontrolerzy NIK mieli do działalności ambasady w Belgradzie ("Stwierdzone nieprawidłowości dotyczyły nierzetelnego prowadzenia książek obiektów budowlanych, rejestru umów, sporządzenia raportu inwentarzowego czy prowadzenia kart drogowych pojazdów służbowych").