- mówiła minister Elżbieta Rafalska, odpowiadając w Radiu Zet na pytanie, dlaczego rząd nie wprowadził do programu 500 plus systemu "złotówka za złotówkę".
Mechanizm sprawiłby, że przekroczenie kryterium dochodowego uprawniającego do otrzymywania świadczenia na pierwsze dziecko nie oznaczałoby automatycznie utraty prawa do 500 plus, ale pomniejszenie tej kwoty o tyle, o ile dochody przekraczają kryterium. Minister przypomniała, że obecnie mechanizm "złotówka za złotówkę" - od roku - funkcjonuje w systemie świadczeń rodzinnych i rząd przygotowuje właśnie raport na temat tego rozwiązania.
- powiedziała minister.
Rafalska wskazała, że dochód zawsze jest liczony w przeliczeniu na osobę w rodzinie. Więc jeżeli przekroczenie kryterium dochodowego wynosi np. 50 zł - a rodzina liczy 5 osób . Dodała, że ostatecznie często okazuje się, że rodzina otrzymuje świadczenie rzędu 20 zł.
- powiedziała. - podkreśliła minister.
Rafalska przypomniała też, że rząd wypowiadał się na temat mechanizmu "złotówka za złotówkę" już na etapie wprowadzania programu 500 plus. - powiedziała Rafalska.
MRPiPS zamierza w marcu przedstawić rządowi raport na temat obowiązującego systemu wsparcia rodzin, w tym programu 500 plus. Minister Rafalska zapewnia, że na razie nie ma mowy o tym, żeby zmienione było kryterium dochodowe uprawniające do otrzymywania pieniędzy z programu 500 plus na pierwsze dziecko lub wysokość samego świadczenia.
Według minister "nieuprawnione" jest też mówienie dziś o tym, że jest jakaś masowa skala wyłudzeń czy oszustw związanych z programem. Resort bada natomiast doniesienia związane z wypłatą 500 plus w związku z tzw. dochodem utraconym.
Jak mówił we wtorek wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Bartosz Marczuk, chodzi o osoby, które oświadczają, że spełniają kryterium dochodowe, bo rozwiązały umowę o pracę. - wyjaśniał Marczuk.
Minister Rafalska powiedziała w środę, że w takim wypadku trzeba zastanowić się nad doprecyzowaniem przepisów. Obecnie jednak - jak wskazała - powiedziała minister.