Piątkowa sesja była bardzo nerwowa dla złotego, bo inwestorzy nie spodziewali się Brexitu - zwracają uwagę analitycy. Dodają, że po gwałtownych porannych spadkach, notowania naszej waluty nieco się podniosły, m.in. w wyniku interwencji szwajcarskiego banku centralnego.
Ok. 16.45 za euro trzeba było zapłacić 4,43 zł, za dolara 3,98 zł, za franka 4,11 zł, a za funta 5,48 zł.
Jak się wyraził Rafał Sadoch z DM mBanku, .
- relacjonuje analityk.
Jego zdaniem przebieg piątkowej sesji sugeruje, że .
- komentuje Sadoch.
W opinii analityka mBanku największy wpływ na złotego w najbliższym czasie może mieć polityka największych banków centralnych.
- ocenia.
Konrad Ryczko z DM BOŚ także zwraca uwagę, że podczas piątkowej sesji .
- komentuje.
Dodaje, że piątkowa sesja , m.in. dlatego, że .
- ocenia Ryczko.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|