Komisja Europejska nie zdecydowała jeszcze, czy niemieckie przepisy o
płacy minimalnej są zgodne z prawem Wspólnoty. Chodzi o ustawę, zgodnie z
którą zagraniczni przewoźnicy, przejeżdżający przez Niemcy, powinni
otrzymywać co najmniej 8,5 euro za godzinę pracy. Do momentu wyjaśnienia
sprawy część kontrowersyjnych przepisów została zawieszona.
Rzecznik Komisji ds. zatrudnienia Christian Wigand powiedział, że nie jest pewne, kiedy dokładnie Bruksela wyda opinię w ich sprawie. - oświadczył Wigand.
Komisja poprosiła Berlin o szczegóły dotyczące stosowania nowych zasad po apelach kilkunastu krajów członkowskich, w tym Polski.
Przeciwko przepisom protestują dziś polscy transportowcy. Ich zdaniem, to nieuczciwa walka z konkurencją jaką są dla innych europejskich przewoźników polskie firmy transportowe.
CZYTAJ TAKŻE: Frasyniuk: Protestujemy, aby polski rząd zaczął nas traktować poważnie>>>
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR