Taki komunikat mógł negatywnie wpłynąć na notowania akcji na warszawskiej giełdzie. KNF prowadzi już postępowanie w tej sprawie.
- zapewnił Maciej Krzysztoszek z Departamentu Komunikacji Społecznej KNF.
- twierdzi Kamil Adamiec, specjalista w Zespole Doradztwa dla Emitentów Instrumentów Finansowych banku DnB Nord.
Zdaniem prawników, informacja o odwołaniu prezes PGNiG mogła być informacją poufną. To znaczy taką, która wcześniej nie została przekazana do opinii publicznej, a po ujawnieniu mogłaby istotnie wpłynąć na notowania akcji.
To była informacja poufna - stwierdził mecenas Wojciech Chabasiewicz z kancelarii Chabasiewicz, Kowalska i partnerzy. Według niego dowodem na to, że odwołanie prezes wpłynęło na cenę spółki, jest reakcja rynku.
Co może grozić premierowi?
W najgorszym scenariuszu wygląda to tak, że:
Takie sankcje zawiera ustawa o obrocie instrumentami finansowymi.
Donald Tusk odniósł się do sprawy na konferencji prasowej po wtorkowym posiedzeniu rządu. Zdaniem Tuska, informacja o odwołaniu Grażyny Piotrowskiej-Oliwy pojawiła się wcześniej na jednym z portali internetowych. Potem podały ją inne media.
- powiedział Tusk zwracając się do przedstawicieli mediów.
Zdaniem premiera ważne jednak jest, by KNF zbadała, jak to się stało, że informacja o zmianie na stanowisku prezesa PGNiG pojawiła się mediach przed oficjalnym komunikatem. Z drugiej strony Tusk uważa, że, próba utrzymania w tajemnicy roszad w PGNiG