Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy pomysł Brukseli. Frankfurt będzie kontrolował polskie banki?

5 września 2012, 06:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Europejski Bank Centralny we Frankfurcie nad Menem
EBC planuje unię bankową /Shutterstock
Bruksela ma pomysł na kryzys. To unia bankowa. Wszystkie banki strefy euro trafią pod nadzór EBC. Polska ma teraz dwa wyjścia - oba niedobre. Albo KNF straci kontrolę nad instytucjami finansowymi w Polsce, albo nasze banki będą uznane za niewiarygodne.

Dokładnie za tydzień Komisja Europejska przedstawi projekt dyrektywy powołującej unię bankową. Dokument będzie punktem wyjścia do negocjacji dla szefów 27 państw UE, które zakończą się na szczycie 12 grudnia. DGP poznał główne założenia planu, który powstał w KE. To system nadzoru nad 6 tys. instytucji finansowych plus pomysł stopniowego powoływania gwarancji bankowych. Unia bankowa w tym wydaniu jest pomyślana dla 17 państw strefy euro. Kraje spoza niej mogą do niej przystąpić na zasadzie dobrowolności i jako członkowie drugiej kategorii.

Projekt, który przedstawili nam rozmówcy z KE, zakłada, że nadzorem nad bankami zajmie się Europejski Bank Centralny. Nie będzie on mógł jednak zmusić banku do restrukturyzacji. Ta kompetencja pozostanie w gestii narodowych resortów finansów. EBC będzie jednak decydował o odebraniu licencji instytucji, którą uzna za potencjalnie groźną.

- mówi DGP Stefaan De Rynck, rzecznik komisarza ds. jednolitego rynku. Państwo spoza strefy euro, które chce wejść do unii bankowej, musi się liczyć z przekazaniem EBC nadzoru nad swoimi bankami. Gdyby Polska zdecydowała się na taki krok, rząd musi wystąpić z formalnym podaniem do EBC. Jeśli zostanie przyjęte, Frankfurt kontrolowałby polskie banki na takich samych zasadach, jak te w krajach unii walutowej – powiedziano nam w KE.

Do momentu powołania unii bankowej, czyli do szczytu UE 12 grudnia, to 27 państw UE negocjuje ostateczny jej kształt. Po tej dacie decyzje w unii bankowej wetować będą mogli tylko członkowie strefy euro. Taki układ jest dyskryminujący dla państw, które zechcą być w unii, ale nie są w strefie euro.

Kolejna kontrowersja dotyczy tego, jak inwestorzy będą postrzegali banki z unii bankowej i spoza niej. Według naszego rozmówcy w Brukseli banki spoza unii będą postrzegane jako mniej wiarygodne, bo niezabezpieczone przyszłym systemem gwarancji depozytów i nadzoru. W ten sposób jednolity rynek bankowy w UE zostanie podzielony.

Polskie Ministerstwo Finansów zapowiada, że ustosunkuje się do propozycji KE po jej oficjalnej prezentacji 12 września. Komisja Nadzoru Finansowego już dziś krytycznie ocenia projekt. – mówi DGP Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF. – – dodaje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj