Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski sąsiad nie boi się krachu strefy euro. Skąd ta pewność?

3 stycznia 2012, 15:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polski sąsiad nie boi się krachu strefy euro. Skąd ta pewność?
Shutterstock
Litwa zrobi wszystko co możliwe, by europejską walutę przyjąć zgodnie z planem w 2014 roku - powiedział we wtorek doradca premiera Andriusa Kubiliusa. Dzień wcześniej prezydent Litwy oceniła, że przystąpienie do strefy euro w 2014 roku jest nierealne.

Virgis Valentinaviczius ogłosił, że Litwa spełni kryteria przystąpienia do strefy euro w 2014 roku, tak jak zaplanował rząd.

Odmienne zdanie wyraziła w poniedziałek prezydent Dalia Grybauskaite. - powiedziała w wywiadzie dla tygodnika "Veidas".

Ekonomiści wskazują, że Litwa może mieć kłopoty z przyjęciem euro w 2014 roku, ponieważ istnieje prawdopodobieństwo, że prognozowane spowolnienie wzrostu gospodarczego w bieżącym roku sprawi, iż deficyt budżetowy i inflacja będą zbyt wysokie.

Niektórzy analitycy są zdania, że najbardziej prawdopodobną datą przyjęcia euro przez Litwę jest teraz rok 2016 lub 2017. Litwa zobowiązała się do przyjęcia wspólnej waluty, przystępując do Unii Europejskiej w 2004 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: litwaeuro
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj