Dziennik Gazeta Prawana logo

Strajk w największej firmie kolejowej? "Tak" w referendum

18 lipca 2011, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Strajk w największej firmie kolejowej? "Tak" w referendum
Shutterstock
Pracownicy Przewozów Regionalnych są gotowi podjąć strajk generalny, jeśli nie dostaną podwyżek. Jak poinformowały w poniedziałek związki zawodowe organizujące w spółce referendum strajkowe, za strajkiem opowiedziało się ponad 98 proc. pracowników głosujących w referendum.

Referendum trwało przez ubiegły tydzień, od poniedziałku do piątku. Pracownicy spółki odpowiadali na pytanie, czy są za podjęciem strajku w sprawie podwyżek płac w 2011 r. Związkowcy domagają się 280 zł podwyżki.

Jak poinformowały w poniedziałek związki, referendum strajkowym wzięło udział 9165 pracowników spółki, co stanowi 70,7 proc. załogi. Za podjęciem strajku opowiedziało 98,1 proc. głosujących, przeciw było 1,42 proc. Frekwencja przekroczyła 50 proc., więc referendum jest ważne - oznacza to, że jeśli nie dojdzie do porozumienia z zarządem spółki w sprawie podwyżek, to związki mogą podjąć strajk generalny.

Michał Stilger z biura prasowego Przewozów Regionalnych powiedział w poniedziałek PAP, że władze spółki nie otrzymały jeszcze od związków informacji o wynikach referendum, związkowcy nie poinformowali również, kiedy miałoby dojść do strajku i jaką formę miałby on przyjąć.

"Zarząd podtrzymuje swoją propozycję podwyżek w wysokości 130 zł od października. To jest realna kwota, taka na którą spółkę stać" - dodał Stilger. Zarząd spółki planuje, że ten rok przewoźnik zamknie ze stratą ok. 30 mln zł. Jeżeli związkowcy przystaną na propozycję 130 zł podwyżki od października, to strata przekroczy 40 mln zł.

Na początku lipca związkowcy zorganizowali strajk ostrzegawczy - w całym kraju na dwie godziny stanęły niemal wszystkie pociągi przewoźnika. Strajk generalny w Przewozach Regionalnych pasażerowie odczuliby mocniej. Największy w Polsce kolejowy przewoźnik dziennie wypuszcza na tory ok. 2,7 tys. pociągów, z których korzysta ok. 300 tys. pasażerów - głównie dojeżdżających do pracy.

Spółka boryka się z problemami finansowymi od czasu, gdy w 2008 r. została wydzielona z Grupy PKP i przekazana władzom 16 województw. W 2009 r. jej strata wyniosła 290 mln zł, a w 2010 r. - 170 mln zł.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj