Dziennik Gazeta Prawana logo

Inflacja bije rekordy. Wzrost cen najwyższy od lat

15 czerwca 2011, 14:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Inflacja bije rekordy. Wzrost cen najwyższy od lat
Shutterstock
Nie pomogły działania rządu, czy NBP. Ceny cały czas idą w górę. Dane, które dziś opublikował GUS są znacznie gorsze, niż przewidywali analitycy. To najwyższy poziom inflacji od 10 lat.

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w maju wzrosły o 5,0 proc. w stosunku do maja 2010 roku, a w porównaniu z kwietniem 2011 r. wzrosły o 0,6 proc. - poinformował w środę Główny Urząd Statystyczny.

Ekonomiści ankietowani przez PAP szacowali, że w ujęciu dwunastomiesięcznym ceny towarów i usług wzrosły w maju o 4,6 proc., natomiast w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 0,3 proc.

"W tym roku oczekuję inflacji w przedziale od 4 do 5 proc. Na razie mieścimy się w tym obszarze. Ale jest też prawda, że majowy wynik jest pewnym zaskoczeniem. Sam nie oczekiwałem tak dużego skoku stopy inflacji, po części dlatego, że już rozpoczął się sezon na warzywa. Ceny warzyw spadają. Podejrzewałem, że ten czynnik ograniczy wzrost inflacji. Najwyraźniej inne czynniki, związane z rynkiem paliw, innych surowców, a także żywności, zadecydowały o tym wzroście. Inflacja na poziomie 5 proc. jest wysoka, nawet szokująco wysoka. Główny ekonomista BCC prof. Stanisław Gomułka o środowych danych GUS dotyczących inflacji w maju - ceny towarów i usług konsumpcyjnych w maju wzrosły o 5,0 proc. w stosunku do maja 2010 roku, a w porównaniu z kwietniem 2011 r. wzrosły o 0,6 proc.

"W tym roku oczekuję inflacji w przedziale od 4 do 5 proc. Na razie mieścimy się w tym obszarze. Ale jest też prawda, że majowy wynik jest pewnym zaskoczeniem. Sam nie oczekiwałem tak dużego skoku stopy inflacji, po części dlatego, że już rozpoczął się sezon na warzywa. Ceny warzyw spadają. Podejrzewałem, że ten czynnik ograniczy wzrost inflacji. Najwyraźniej inne czynniki, związane z rynkiem paliw, innych surowców, a także żywności, zadecydowały o tym wzroście. Inflacja na poziomie 5 proc. jest wysoka, nawet szokująco wysoka. Dlatego, że konsumenci w Polsce mają taką tendencję do niedowierzania oficjalnym statystykom i jeśli jest 5 proc. to uważają, że tak naprawdę jest więcej." - mówi profesor Stanisław Gomułka, główny ekonomista BCC

"W kolejnych miesiącach możemy się spodziewać prawdopodobnie łagodnego spadku tej inflacji. Chociaż jeśli ten spadek będzie, to nie będzie duży. Przez następnych kilka miesięcy ta inflacja będzie zbliżona (do obecnego poziomu - PAP), ona nie powinna być wyższa niż w maju. Ale bardziej trwałego spadku spodziewałbym się od września. Przy czym ta inflacja na pewno nie spadnie poniżej 4 proc. do końca roku" - uważa z kolei Przemysław Kwiecień, główny ekonomista X-Trade Brokers

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj