Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjski oligarcha ratuje Białoruś przed bankructwem

10 czerwca 2011, 17:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Łukaszenka zdobył pieniądze. Część pożyczy jeden z rosyjskich banków, a resztę dołoży jeden z oligarchów. Nie ma jednak nic za darmo. Białoruś spłaci pieniądze od miliardera w towarze.

Miliard dolarów pożyczy, zdaniem Biełsatu oligarcha Sulejman Kerymow.To właściciel koncernu Uralkalij, producenta nawozów potasowych. Zażądał jednak spłaty w towarze - surowcu do produkcji nawozów od firmy Biełaruśkalij. Jednak niektórzy komentatorzy twierdzą, że informacje o surowcach to dezinformacja dla Białorusinów, a tak naprawdę to Łukaszenka sprzedał pańśtwową firmę miliarderowi, który w ten sposób stworzyłby największy kombinat potasowy świata. 

Tyle, że Mińsk oddałby firmę za grosze. Analitycy wyliczają, że tylko sam koncern wart jest około 32 miliardów dolarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Biełsat
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj