Łukaszenka zdobył pieniądze. Część pożyczy jeden z rosyjskich banków, a resztę dołoży jeden z oligarchów. Nie ma jednak nic za darmo. Białoruś spłaci pieniądze od miliardera w towarze.
Miliard dolarów pożyczy, zdaniem Biełsatu oligarcha Sulejman Kerymow.To właściciel koncernu Uralkalij, producenta nawozów potasowych. Zażądał jednak spłaty w towarze - surowcu do produkcji nawozów od firmy Biełaruśkalij. Jednak niektórzy komentatorzy twierdzą, że informacje o surowcach to dezinformacja dla Białorusinów, a tak naprawdę to Łukaszenka sprzedał pańśtwową firmę miliarderowi, który w ten sposób stworzyłby największy kombinat potasowy świata.
Tyle, że Mińsk oddałby firmę za grosze. Analitycy wyliczają, że tylko sam koncern wart jest około 32 miliardów dolarów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Biełsat
Powiązane
Zobacz
|