Dziennik Gazeta Prawana logo

Legendarna wódka z polskim rodowodem powraca do kraju

9 czerwca 2011, 09:21
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Legendarna wódka z polskim rodowodem powraca do kraju
Shutterstock
Po 72 latach nieobecności znów będzie u nas dostępna legendarna marka wódki z polskim rodowodem. Do sklepów w naszym kraju trafi prosto z jedynego na świecie zakładu produkcyjnego.

Tom Gessler, współwłaściciel firmy Altvater Gessler – J.A. Baczewski, deklaruje, że za trzy lata chce sprzedawać w naszym kraju 1 mln litrów. Dla porównania wódki Sobieski sprzedano w 2010 r. ok. 9 mln litrów.

Początek ma być skromniejszy. Firma od czerwca zaczęła oferować swój produkt wyłącznie poprzez sklepy specjalizujące się w alkoholach. Dystrybucja została powierzona spółce Ambra, znanej ze sprzedaży trunków z wyższej półki.

– W tym roku nastawimy się na zbudowanie dystrybucji. Chcemy dotrzeć do 10 proc. sklepów w Polsce – wyjaśnia Paweł Gorczyca, dyrektor zarządzający marką na Polskę. Podbój rynku ma nastąpić w kolejnych latach. Sprzedaż rzędu 1 mln litrów pozwoliłaby marce osiągnąć zauważalny udział w segmencie najdroższych wódek. Zagwarantowałaby też naszemu krajowi pozycję wicelidera wśród rynków eksportowych austriackiego producenta. Na pierwszym miejscu są USA, gdzie sprzedawanych jest ponad 1 mln litrów wódki rocznie. Łączna produkcja to ok. 1,5 mln litrów.

Na polski rynek wódka trafiać będzie z Wiednia, gdzie znajduje się jedyny zakład firmy. Nie jest wykluczone, że w przyszłości J.A. Baczewski powróci z produkcją do nas. Przed wojną w Polsce było pięć fabryk firmy, które po 1945 r. zostały znacjonalizowane.

Zdaniem ekspertów wódka ma szansę na nowo podbić polski rynek, bo należy do segmentu cenowego, który rośnie najszybciej. Mowa o top premium. Według badań firmy Nielsen w ciągu roku segment ten urósł o 5,6 proc.

Inną mocną stroną ma być konkurencyjna cena. Przyciągać ma też smak. Wódka J.A. Baczewski jest produkowana z ziemniaków. Jej największym konkurentem będzie więc Chopin.

– J.A. Baczewski wypełnia lukę na rynku w segmencie wódek premium, w którym dominują marki zagraniczne – komentuje Robert Ogór, prezes Grupy Ambra.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Warszawa 16.03.2026  Dziennikarka DGP Patrycja Otto.
Patrycja Otto

Dziennikarka od 18 lat związana z Dziennikiem Gazetą Prawną. Specjalizuje się w tematyce rynku pracy, ochrony zdrowia, a także branży spożywczej, handlowej, turystycznej, czy TSL. Laureatka w konkursie Dziennikarz Medyczny Roku 2021 oraz wyróżniona przez TLP nagrodą „Skrzydła Transportu”. Z wykształcenia prawniczka. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRząd wprowadzi zakaz smakowych e-papierosów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj