Związkowcy proszą ludzi, by nie zwlekać z zakupami na ostatnie chwile Wielkiej Soboty. W ten sposób pracownicy sklepów będą mogli wyjść wcześniej do domów i urządzić prawdziwe święta.
Związkowcy z Solidarności proszą, by zakupy zrobić do południa, a potem nie przychodzić już do sklepów. To skłoni właścicieli placówek do zamknięcia drzwi i wypuszczenia pracowników do domów. Przypominają, że o to samo prosili przed Bożym Narodzeniem i wtedy apel odniósł skutek.
Związkowcy będą też protestować przed sklepami Tesco. Uważają bowiem, że decyzja o wydłużeniu godzin otwarcia sklepów do 18 sprawi, że pracownicy sieci wrócą do domów dopiero późnym wieczorem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polskie Radio
Powiązane
Zobacz
|