Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd obiecuje, że zmniejszy deficyt

28 stycznia 2011, 16:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Deficyt powinien spadać, bo rząd wreszcie zreformuje finanse publiczne - zapowiada wiceminister finansów. To odpowiedź na zarzuty agencji ratingowych, czy zachodnich banków, które straszą problemami gospodarczymi w Polsce i oskarżają władze o bierność.

>>>Ten program rozliczy cię ze skarbowym

"Polski rząd w swoim scenariuszu zakłada niższy poziom deficytu niż zakłada scenariusz Fitch, z tendencją do obniżania w najbliższych latach. To spowoduje także obniżenie się już w przyszłym roku relacji długu publicznego do PKB" - powiedział PAP wiceminister finansów, Dominik Radziwiłł.

Według wstępnych wyliczeń resortu finansów w 2010 roku dług publiczny w relacji do PKB według metodologii krajowej wyniósł ok. 53,5 proc., na 2011 rok MF spodziewa się ustabilizowania tej relacji.

Deficyt sektora finansów publicznych w 2010 roku zgodnie z prognozami jesiennymi MF ma wynieść 7,9 proc. PKB, a w tym roku obniżyć się, jak zapowiada minister finansów Jacek Rostowski, o 2,6-2,7 pkt proc. Minister podtrzymuje także, że Polska może w 2012 roku zejść z deficytem poniżej 3 proc. PKB, najpóźniej będzie to miało miejsce w 2013 roku.

"Nie ma żadnych powodów do histerycznych reakcji w związku z opublikowanym przez agencję ratingową Fitch raportem odnośnie naszego regionu, który potwierdza dobre postrzeganie naszego kraju i utrzymanie ratingu na dotychczasowym poziomie" - dodał wiceminister finansów.

Od 2007 roku agencja Fitch utrzymuje Polski długoterminowy rating dla zadłużenia w walucie obcej na poziomie A-, a w walucie krajowej na poziomie A, perspektywa ratingu jest stabilna. Radziwiłł podkreślił także, że analitycy Fitch w swoich raportach za każdym razem podnoszą problem finansów publicznych i ich konsolidacji.

"Zdajemy sobie z tego sprawę i dlatego podejmujemy działania, reformy mające na celu obniżenie deficytu i obniżenie relacji długu publicznego do PKB" - powiedział. Fitch w ostatnim z raportów podał, że polskie finanse publiczne nie są zrównoważone oraz potrzeba zmian, aby uniknąć negatywnych niespodzianek jeśli chodzi o deficyt budżetowy.

Edward Parker, szef zespołu zajmującego się rozwijającymi się gospodarkami europejskimi w agencji ratingowej Fitch, wyraził zaniepokojenie tymi tendencjami i powiedział, że Polska może być bardziej postrzegana jak Węgry, a nie Czechy, jeśli nie przeprowadzi dostosowania w finansach publicznych.

Parker dodał, że konsolidacja w finansach będzie musiała być silna, jeśli Polska chce obniżyć deficyt sektora do 3 proc. PKB w 2013 roku. Pod koniec grudnia Fitch obniżył rating Węgier do poziomu BBB-, zaś w połowie 2010 roku roku podniósł perspektywę ratingu Czech do pozytywnej ze stabilnej i podtrzymał poziomu ratingu A+.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj