Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojna ekonomistów. Rostowski kontratakuje

19 listopada 2010, 10:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jacek Rostowski ma już dość ataków polskich ekonomistów. Minister finansów postanowił więc przejść do kontrofensywy. Swemu największemu krytykowi - Krzysztofowi Rybińskiemu - zarzuca "żenujące szkolne błędy".

"To jest oczywiście dość żenujący błąd szkolny, bo nie można wziąć wzrostu nominalnego zadłużenia i porównać z dochodem narodowym w 13 roku, szczególnie jak tak się nie robi w przypadku zadłużenia za czasów Gierka" - mówi na antenie Radia ZET minister finansów.

Według niego Rybiński nie ma racji, zarzucając rządowi, że zadłuża Polskę tak jak Gierek. Przedstawia bowiem wyliczenia, które pokazują, że wzrost długu jest o połowę mniejszy, niż za PRL. Dla ministra finansów oskarżenia byłego wiceprezesa NBP opierają się na błędnych wyliczeniach.

Nie dziwi go to jednak, bo dla niego Rybiński nie jest już ekspertem. "Mogę powiedzieć, że miałem wrażenie od jakiegoś roku, że Krzysztof Rybiński zachowuje się bardziej, jak polityk szukający zaczepienia niż jak ekspert" - wyjaśnia szef resortu finansów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj