Elektrownia atomowa w Polsce jest już na horyzoncie. Im bardziej się więc do niej zbliżamy, tym bardziej się od nas oddala. Eksperci twierdzą bowiem, że rządowe plany budowy siłowni jądrowej do 2022 są wzięte z kosmosu.
Początkowo prąd z reaktorów miał płynąć już w 2020. Jednak latem resort gospodarki zmienił datę ukończenia siłowni. Eksperci twierdzą jednak - pisze "Rzeczpospolita", że nowego terminu nie da się dotrzymać. Uważają oni, że elektrownia zie działać dopiero w 2025. I to pod warunkiem, że uda się szybko uchwalić zmiany w prawie i bez problemów przygotować inwestycję.
Do tego rząd przewiduje zbyt niskie koszty budowy. Najwięksi pesymiści przewidują ostateczny rachunek w kwocie 11 miliardów euro. Wszystko przez to, że nie mamy żadnej infrastruktury i trzeba budować elektrownię od zera.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Rzeczpospolita
Zobacz
|