Dziennik Gazeta Prawana logo

W grudniu fabryki mogą zostać bez gazu

15 września 2010, 08:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Białoruś wygrała. Gazprom się ugiął
Białoruś wygrała. Gazprom się ugiął/Inne
Jeśli sobotnie rozmowy w sprawie polsko-rosyjskiego kontraktu gazowego zakończą się fiaskiem, już w listopadzie naszemu krajowi może zabraknąć ponad 70 proc. niezbędnego surowca.

To czarny scenariusz, ale realny. Po 20 października skończą się bowiem dostawy gazu realizowane według dotychczasowej umowy z Gazpromem. W efekcie – jak wynika z materiałów, do których dotarł „DGP” – już za półtora miesiąca Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo będzie musiało sięgnąć po zapasy. Na szczęście magazyny wypełnione są w 90 proc. Rezerwy wystarczą maksymalnie na kilkanaście tygodni. W grudniu paliwa zabraknie więc dla 20 największych odbiorców gazu w Polsce, w tym m.in. zakładów chemicznych z Polic, Puław, Tarnowa, Kędzierzyna, a także dla Orlenu, Anwilu, hut i producentów płytek ceramicznych.

Resort spraw zagranicznych liczy, że przed tym czarnym scenariuszem uratuje nas kontrakt z E.ON-em. Niemiecki koncern chce nam dostarczyć brakujące paliwo poprzez ukraińskie gazociągi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj