We wtorek minister pracy rozmawiała z Michałem Bonim, ale do uzgodnienia stanowisk w sprawie zmian w OFE nie doszło.
– W tej chwili ustosunkowujemy się do uwag, jakie zostały zgłoszone do ustawy, gdy stanowisko będzie gotowe, prześlemy je do KPRM – mówi „DGP” minister pracy.
To oznacza , że nadal będą konkurowały dwa projekty: już istniejący, przygotowany w resorcie pracy, oraz tworzony przez Michała Boniego we współpracy z autorami reformy emerytalnej i ekspertami funduszy emerytalnych. W zeszłym tygodniu podczas spotkania premiera z szefami OFE Michał Boni odczytał konkluzje, z których wynikało, że projekt minister pracy nie ma szans. Fedak uważa, że ustalenia te nie przekreśliły szans jej projektu i dalej jest on w grze.
– Premier powiedział, że są dwa projekty i jeśli nie dojdzie do porozumienia z OFE, to mogą położyć na stole mój projekt – dodaje minister pracy.
Z zapowiedzi Michała Boniego wynika, że nowy projekt ma być ewolucją w systemie OFE, natomiast Jolanta Fedak proponuje m.in. możliwość wyboru między ubezpieczeniem w OFE a ZUS, wcześniejszego przeniesienia oszczędności do ZUS czy zawieszenie odprowadzania składki na OFE na dwa lata, co miałoby zmniejszyć wydatki państwa o 30 mld zł. Inną propozycją było zmniejszenie składki na OFE o 60 procent.
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".